Dorn o Gduli: To nie nowy autorytaryzm, to sadyzm społeczny
SLD posypuje głowę popiołem za neoliberalizm rządów Millera, a „razemowcy” na to: lepiej żelazo rozpalone w dłoni niźli Czarzastemu prawicę uścisnąć. Rozmowa z Ludwikiem Dornem.
SLD posypuje głowę popiołem za neoliberalizm rządów Millera, a „razemowcy” na to: lepiej żelazo rozpalone w dłoni niźli Czarzastemu prawicę uścisnąć. Rozmowa z Ludwikiem Dornem.
Razem w sondażach trwale poniżej progu wyborczego. Spisane przez wszystkich na straty SLD zmartwychwstaje i przekracza próg 10 proc. Warto pomyśleć o sojuszu z Sojuszem. Paryż wart jest mszy.
Powtórzmy, jeden sondaż wiosny nie czyni.
Nasze drogi do Razem były różne. Łączy nas złość na dwadzieścia kilka lat liberalnych rządów. W tym rządów SLD.
Wyciągnęliśmy wnioski z błędów. Działamy aktywnie w regionach, zbieramy podpisy, proponujemy zmiany w prawie. Jesteśmy lewicową, demokratyczną partią. Czego jeszcze trzeba, żebyśmy się dogadali? – pyta rzeczniczka SLD.
Z historii krajów bardziej rozwiniętych wiemy, że najwięcej gwałtów zgłasza się tam, gdzie kobietom oferuje się najlepszą pomoc. Nasz kraj oczywiście do takich miejsc nie należał i nie należy.
Grzegorz Sroczyński mówi Michałowi Sutowskiemu, że po lewej stronie potrzeba nowych sojuszy, nie starych wojen.
Kwestie senioralne są w programie SLD wyeksponowane, a mimo to pakiet „Srebrna rewolucja” pozostawia niedosyt.