Szczerek: Europejska Autostrada Wojenna

I znów obrodziło zagrożeniem, i znów wszyscy mówią o Rosji, Stanach, wojnie, inwazji. I znów Ukraina, Brama Smoleńska, Przesmyk Suwalski. Cholery dostać można.

Mordor w Turowie. Kopalnia zwalnia ambasadora i zmienia region w pustynię

O co chodzi w sporze o kopalnię węgla i elektrownię Turów? Dlaczego Czesi mają dość sąsiedztwa kopalni? I jak to możliwe, że za obrazę kopalni stanowisko może stracić ambasador RP w Pradze?Sławek Blich
Narkopolitykaprzejdź do serwisu
Nasze autorki i autorzy
Kulturazobacz więcej

Irlandia planuje zapewnić artystom dochód podstawowy

Z powodu pandemii państwo zagwarantuje twórcom kultury dochód podstawowy przez kolejne trzy lata.red.
Kinga Dunin

Nie ma święta parcelacji

Ludzie jeszcze pamiętają, czyje pole jest z parcelacji, ale w miejscowych kronikach zapisują dzieje dziedzica i dobrej dziedziczki. Kinga Dunin czyta „Był dwór, nie ma dworu” Anny Wylegały i „Niewolników modernizacji” Michała Narożniaka.

Otrzymuj newsletter z działu kultura prosto na swojego maila

Chcemy uratować naukę? Musimy ją zdemokratyzować i przemyśleć jej błędy

Nauka, do której dziś często się odwołujemy, przez wieki tworzona była przez białych, pochodzących z Zachodu mężczyzn, których badania i teorie ignorowały inne doświadczenia, pozycje i sposoby myślenia.

Polecamy

Tam, gdzie ich zbierają i „gonią” z powrotem

„Jak to się skończy, wszyscy trafimy do psychiatryka”. Druga część reportażu badawczego „Obcy w naszym kraju”.,
Plawgo & Pyrkazobacz więcej
Evergreenyzobacz więcej

„Polowanie na ludzi” w ramach polowania na zwierzęta?

To nie opis filmu grozy z lat 90., lecz jeden z możliwych skutków ustawy, która 17 stycznia została przyjęta bez poprawek przez Senat.

A po pandemii chodziliśmy na pączki. Amsterdam już wie, jak ugryźć kryzys

Edwin Bendyk: „Stolica Holandii przymierza się do głębokich przemian gospodarczych, by nie zmarnować kryzysu i potraktować go jak próg wejścia w nowy ład”.

Rozwadowska: Po pandemii będziemy pracować jeszcze bardziej śmieciowo, na własnym sprzęcie. I mało kogo to obejdzie

Koncerny promują nowe pojęcia w stylu „gig economy” i próbują nas przekonać, że to są nowe formy relacji łączących dawnych pracowników i pracodawców. Ale przecież kierowca Ubera to jest dalej taksówkarz.
Zamknij