Jak Francisco Franco nie uratował Hiszpanii przed komunizmem
Czy frankiści bronili religii, czy kościelnych majątków? Rozprawiamy się z mitami na temat wojny domowej w Hiszpanii.
Historia, która nie jest pisana z perspektywy zwycięzców.
Czy frankiści bronili religii, czy kościelnych majątków? Rozprawiamy się z mitami na temat wojny domowej w Hiszpanii.
Powszechne nadużywanie pojęcia antysemityzmu celem uciszenia krytyki Izraela doprowadziło do sytuacji, w której coraz więcej osób nie tylko odmawia jakiejkolwiek dyskusji o antyżydowskich uprzedzeniach, ale wręcz kwestionuje istnienie tego zjawiska.
Warto pamiętać, że ani Mieroszewski, ani Giedroyc nigdy nie byli szczególnymi ukrainofilami. Ich projekt polityki wschodniej był sformułowany jako jedyne skuteczne narzędzie oddziaływania przez Polskę na Rosję – mówi autor biografii Juliusza Mieroszewskiego.
Pomnik „wszystkich ofiar wojen w Ukrainie w XX wieku” w formie muru to pomysł świadczący o miałkości rządu i samego Tuska. Ale ciemny lud to kupi, bo nacjonalistyczne wzmożenie osiągnęło w Polsce rekordowy poziom.
„Faszyzm zwykle zaczyna się od strachu, a kończy nienawiścią”. Kinga Dunin czyta norweską klasykę sprzed 50 lat, opowiadania niesamowite argentyńskiej pisarki i nowe wydanie „Wielkiej trwogi” Marcina Zaremby.
Na tle represji wobec punków sytuacja metalowców była łagodniejsza. Dopiero pod koniec lat 80. pojawiło się większe zainteresowanie subkulturą – głównie w kontekście paniki moralnej wokół satanizmu i „czarnych mszy”.
Czy PRL zniszczył polski kapitał społeczny? Historyk przekonuje, że wojna, przesiedlenia i państwo podporządkowujące sobie oddolne inicjatywy stworzyły społeczeństwo pełne lęku i nieufności.
Aby walczyć z antyukraińską falą, trzeba polskim tożsamościowcom rzucić inną przynętę i jak najbardziej cynicznie – bo właśnie tak rzezi wołyńskiej używa prawica – wykorzystać antybolszewizm.
Masowe nacjonalizacje, przejmowanie banków, demokratyzacja zarządzania przedsiębiorstwami, stopniowe uspołecznienie kapitału. Nie, to nie program współczesnej „skrajnej lewicy”, lecz postulaty partii, które jeszcze pół wieku temu uchodziły za zwykłą socjaldemokrację i stanowiły część politycznego mainstreamu.
Skupianie się wyłącznie na zbrodniach, których Polacy byli ofiarami, a nigdy sprawcami, legitymizuje ruchy skrajnie prawicowe. Dlaczego zbrodnie dokonane przez jeden naród mają boleć mnie bardziej? I dlaczego należy im się inna pamięć?