Czy Maksymilian Robespierre jest bohaterem lewicy?
28 lipca 1794 stracony został Maksymilian Robespierre. Kontrowersyjny już za życia dzisiaj pozostaje ikoną francuskiej lewicy walczącej z otaczającą go czarną legendą.
Historia, która nie jest pisana z perspektywy zwycięzców.
28 lipca 1794 stracony został Maksymilian Robespierre. Kontrowersyjny już za życia dzisiaj pozostaje ikoną francuskiej lewicy walczącej z otaczającą go czarną legendą.
Zygmunt Kubiak dokłada starań, by piękno antyczne przekazać swoją opowieścią, swoimi przekładami literatury starożytnej. Ale piękno absolutne właściwe jest tylko bogom.
Skandynawskie państwo dobrobytu już przed drugą wojną światową fascynowało europejską lewicę. „Nawet przy ograniczonych możliwościach tych rządów, budzić one muszą zadowolenie i radość wśród klasy robotniczej wszystkich krajów”.
Czy frankiści bronili religii, czy kościelnych majątków? Rozprawiamy się z mitami na temat wojny domowej w Hiszpanii.
Powszechne nadużywanie pojęcia antysemityzmu celem uciszenia krytyki Izraela doprowadziło do sytuacji, w której coraz więcej osób nie tylko odmawia jakiejkolwiek dyskusji o antyżydowskich uprzedzeniach, ale wręcz kwestionuje istnienie tego zjawiska.
Warto pamiętać, że ani Mieroszewski, ani Giedroyc nigdy nie byli szczególnymi ukrainofilami. Ich projekt polityki wschodniej był sformułowany jako jedyne skuteczne narzędzie oddziaływania przez Polskę na Rosję – mówi autor biografii Juliusza Mieroszewskiego.
Pomnik „wszystkich ofiar wojen w Ukrainie w XX wieku” w formie muru to pomysł świadczący o miałkości rządu i samego Tuska. Ale ciemny lud to kupi, bo nacjonalistyczne wzmożenie osiągnęło w Polsce rekordowy poziom.
„Faszyzm zwykle zaczyna się od strachu, a kończy nienawiścią”. Kinga Dunin czyta norweską klasykę sprzed 50 lat, opowiadania niesamowite argentyńskiej pisarki i nowe wydanie „Wielkiej trwogi” Marcina Zaremby.
Na tle represji wobec punków sytuacja metalowców była łagodniejsza. Dopiero pod koniec lat 80. pojawiło się większe zainteresowanie subkulturą – głównie w kontekście paniki moralnej wokół satanizmu i „czarnych mszy”.
Czy PRL zniszczył polski kapitał społeczny? Historyk przekonuje, że wojna, przesiedlenia i państwo podporządkowujące sobie oddolne inicjatywy stworzyły społeczeństwo pełne lęku i nieufności.