Nie jedź do tego warsztatu, Michael
Michael Jackson wraca do zbiorowej wyobraźni, porywając kolejne pokolenia. Nowy film i stare, dawno skompromitowane zarzuty ponownie rozpalają debatę wokół Króla Popu.
Michael Jackson wraca do zbiorowej wyobraźni, porywając kolejne pokolenia. Nowy film i stare, dawno skompromitowane zarzuty ponownie rozpalają debatę wokół Króla Popu.
Ideologia gender, antykapitalizm, antychrześcijaństwo, wrogość wobec tradycyjnych poglądów na rodzinę, religię i moralność oraz ogólny antyfaszyzm – taki zestaw przekonań robi z ciebie terrorystkę. Brzmi jak absurd, ale w kraju Trumpa to już rzeczywistość.
Z osocza krwi powstają leki na hemofilię, ale także eksperymentalne preparaty mające zapewnić długowieczność miliarderom. Biedni Amerykanie oddają osocze coraz częściej, żeby zarobić na czynsz.
Zachodnim symbolem sukcesu i dobrobytu stał się „amerykański sen”, ale to w europejskim państwie dobrobytu żyje się ludziom bezpieczniej i bardziej komfortowo.
Zwyczajne miasta nakładają na biznes podatki i przeróżne ograniczenia. Trzeba przestrzegać przepisów bezpieczeństwa, czasem nawet prawa pracy, a ulicami chodzą zwykli, biedni ludzie. Sfrustrowani tymi szykanami miliarderzy zakładają własne miasta – prywatne.
Kiedy rodzina wydaje za mąż trzynastoletnią dziewczynkę, ona nie może złożyć wniosku o rozwód – bo jest dzieckiem.
Interwencje militarne USA mają długą historię, a uprowadzenie Nicolasa Maduro nie wygląda przy nich nazbyt brutalnie. Cel jest zawsze ten sam: ktokolwiek będzie rządził po przewrocie, decyzje gospodarcze mają podejmować amerykańskie korporacje.
Każdy człowiek ma swoją cenę? Amerykańskim komikom, którzy wytykali hipokryzję rządzących, wystarczył milion dolarów – za występ u księcia Mohammeda bin Salmana, gdzie za złe słowo o władzy dostaje się 30 lat więzienia.
W techno-teologicznym uniwersum Petera Thiela jego firma Palantir nie tylko chroni Zachód przed ideologicznymi wrogami, ale wręcz mierzy się z Antychrystami próbującymi zatrzymać postęp.
Trump nie ukrywa, że zamierza wzbogacić się na prezydenturze. Przytulił już kilka miliardów, bo wszyscy, od rodzimych technokratów po głowy azjatyckich państw, płacą mu i jego rodzinie za przychylność.