Krokodyle łzy nad smartfonami: awantura o opłatę reprograficzną
Przez ponad 20 lat branża elektroniki użytkowej oszczędzała całkiem poważne środki kosztem twórców. Ten stan rzeczy właśnie się zmienia. Kto zapłaci „podatek od smartfonów” i do kogo trafią te pieniądze?
Teraz czytacie
- Gdy Telewizja Republika zaczyna nam prowadzić politykę zagraniczną
- Krokodyle łzy nad smartfonami: awantura o opłatę reprograficzną
- Płomienie: dlaczego warto wydawać (i czytać) krótkie książki?
- Czy jest pan/pani za dalszą realizacją misji Karola Nawrockiego, która pokazuje, że prezydent w Polsce znaczy niewiele i trudno traktować go poważnie?
- Dżuma, cholera, apokalipsa i inne nieprzyjemności
Bitwa raperów, czyli gdzie jest prawdziwa Rosja
W najnowszym odcinku Bloku wschodniego przyglądamy się symbolicznemu starciu dwóch światów rosyjskiego rapu i dwóch wizji przyszłej Rosji.
Bezpieczeństwo lekowe to kwestia przetrwania. Potrzebujemy go tak samo jak schronów i rakiet
W ciągu pierwszych dwóch miesięcy wojny w Ukrainie z powodu braku leków zmarło ponad 3 tys. przewlekle chorych, głównie cywilów. Teraz temat bezpieczeństwa lekowego powraca w Polsce.
Gdy Telewizja Republika zaczyna nam prowadzić politykę zagraniczną
Sprawa „ewakuacji” Zbigniewa Ziobry nie jest wyjątkiem, a ambicje Sakiewicza i jego środowiska są problemem dla obu stron polskiego duopolu politycznego.
Trumpizacja Mundialu postępuje
Sprzyja temu polityka FIFA, która od czasu zwycięstwa Trumpa całą swoją uwagę przekierowała na organizacje lobbystyczne związane z republikanami.
Potrzeba by sporo publicznej propagandy, aby sprawić, że całe społeczeństwa oddadzą się lenistwu i próżnowaniu – pisał cytowany przez Tomasza Markiewkę Bertrand Russell. Brytyjski filozof twierdził, że pracowitość jest przeceniana, a w przyszłości ludzie będą mogli pozwolić sobie na czterogodzinny dzień pracy.
Dlaczego po ponad 90. latach od Pochwały lenistwa skrócenie czasu pracy wywołuje tak silne emocje, a dyskusja o czasie wolnym, jego formach i jakości, rzadko znajduje miejsce w medialnych ramówkach?
Jak zostać żoną swojej żony w Polsce i nie oszaleć
Jesteś kobietą i chcesz mieć żonę? Wystarczy wyjechać, odczekać x lat, zostać zagrożeniem dla Polski, zwątpić, zamrozić piekło. To co, jednak hetero?
Rolki
Wszystko, co Polacy wiedzą o zamachu majowym, jest mitem
Zamach majowy jest niewygodny dla wszystkich stron politycznych – mówi autor książki o sfalsyfikowanej pamięci o Józefie Piłsudskim i przewrocie sprzed 100 lat.
Czy czeka nas demograficzna apokalipsa?
Opowiada dr Janina Petelczyc, badaczka z Katedry Ubezpieczenia Społecznego Szkoły Głównej Handlowej.
🤝 Spotkajmy się
zobacz wszystkieBrytyjski duopol się chwieje
W wyborach do władz lokalnych Partia Pracy straciła ponad 1500 radnych i nie jest jasne, kogo ta partia dziś reprezentuje. Niemal tyle samo nowych radnych wprowadziła radykalnie prawicowa partia Reform Nigela Farage’a.
Zełenski strollował Moskwę. Licha parada przeszła za jego zgodą
Do podniesienia swojego satyrycznego, a w tym przypadku raczej szyderczego pazura Zełenskiego popchnęła panująca na Kremlu defetystyczna panika.
Polecamy
Doktor czy inżynier? Kontrolować na granicach to my, ale nie nas
Nie ma niczego ważniejszego niż granice i ich kontrola. Problem pojawia się, gdy obcym poddawanym kontroli jest prawicowy polityk. Kto to widział, żeby husarza z Polski traktować jak jakiegoś Hindusa?
10 sporów, które rozrywają Unię Europejską
Od polityki klimatycznej po relacje z USA i Rosją – państwa członkowskie coraz częściej ciągną Unię Europejską w przeciwnych kierunkach. Efekt? Wspólnota reaguje późno, ostrożnie i często nieskutecznie.
Trenuj, módl się, wierz w siebie, łykaj witaminy
Śmierć Hulka Hogana oddano w poświęconym mu dokumencie Netflixa z tak gęstym patosem, jakby w jego osobie ludzkość żegnała skrzyżowanie Michaela Jordana z Synem Bożym.
Od „uśmiechniętej” Platformy po „państwo z kartonu” – mówimy językiem Jadwigi Staniszkis
Staniszkis wprowadziła do debaty publicznej nie tylko pojęcie postkomunizmu i koncepcję pułapki średniego rozwoju, ale też kategorię „uśmiechniętych” polityków i spojrzenie na Polskę jako na peryferyjne „państwo z kartonu”.
Newslettery
O strzelaniu do bizonów, traceniu złudzeń i układaniu się w dupie
Trudno mi ocenić, która z powieści Johna Williamsa jest „lepsza”. Każda z nich przeszyła mi serce, przeprogramowała mózg, przeorała ciało – mówi tłumacz odkrywanego na nowo amerykańskiego pisarza.
Jak dziś wyglądają dawne PGR-y? „Trzeba było przyjechać 20 lat wcześniej”
„Trzeba było przyjechać 20 lat wcześniej” – usłyszały kuratorki wystawy o osiedlach popegeerowskich. Zamiast „patologii” znanej z reportaży z lat 90. zobaczyły miejsca, w których toczy się zwykłe życie.
Lepiej żyć w kraju, który zrzuca bomby, niż w tym, na który spadają
Powieść, choć dużo tu futurystycznej fikcji, w dużej mierze czyta się jak reportaż z jakiejś uogólnionej wojny, ale nie takiej, która toczy się na froncie, armia przeciwko armii, a bardziej tej, która dotyka zwykłych ludzi.

