„Mój (powstańczy) ból jest większy niż twój (wehrmachtowski)”. To ostatni moment, by obejrzeć wystawę „Nasi chłopcy”
W Polsce opowiada się historię z perspektywy Krakowa i Warszawy. Skąd Polacy mają wiedzieć, że na Pomorzu czy Śląsku byli ludzie, którzy niekoniecznie dobrowolnie podpisywali volkslistę?
