Zdążyliście się stęsknić za atomowym szantażem?
Ja nie, ale mamy, co mamy. Rosyjskie władze w ostatnim czasie znowu z zapamiętaniem oddają się dyskusjom o tym, kiedy i w jakich okolicznościach zamierzają zrzucić atomówkę.
Ukrainę i Palestynę gnębią rakiety, nas – jak na razie – sabotaże i fejki. Pokazujemy krzywdę ofiar i współczesny kolonializm. Nie pozwalamy, by strach uruchamiał w nas egoistyczne instynkty.
Ja nie, ale mamy, co mamy. Rosyjskie władze w ostatnim czasie znowu z zapamiętaniem oddają się dyskusjom o tym, kiedy i w jakich okolicznościach zamierzają zrzucić atomówkę.
Nazywają go „palestyńskim Korczakiem”, bo mimo bombardowań pozostał w szpitalu, żeby opiekować się dziećmi. Od półtora roku dr Hussam Abu Safiya jest torturowany w izraelskich więzieniach.
Kiedy publicznych pieniędzy na pomoc brakuje, organizacje humanitarne muszą szukać prywatnych donorów. A ci nie zawsze chcą finansować to, czego potrzebują ludzie w kryzysie.
Doznane niegdyś krzywdy mają rozgrzeszać występki wspólnot narodowych: my tylko naprawiamy dziejową niesprawiedliwość! Taki „nacjonalizm ofiar” przygotowuje grunt pod powrót znanego z historii, jawnego szowinizmu.
Aliszer Usmanow i Michaił Fridman zniknęli z unijnej listy sankcyjnej, choć nadal są objęci restrykcjami w innych państwach. Decyzja wywołała sprzeciw Ukrainy i rosyjskiej opozycji, a media opisują polityczne kulisy negocjacji, które doprowadziły do wykreślenia obu miliarderów.
Im mniej poważnie politycy nas traktują, tym trudniej brać na serio ich alarmistyczne ostrzeżenia. Szczególnie, gdy alarmizm komunikatów władzy nie współgra z jej działaniami.
Armia saudyjska to papierowy tygrys, wyposażony w drogi, zachodni sprzęt, który świetnie się prezentuje na defiladach, ale fatalnie dowodzony – wyjaśnia wykładowca i koordynator kierunku Global Studies w Instytucie Studiów Międzynarodowych UWr.
Sytuacja na zachodnim wybrzeżu po raz kolejny pokazała, jak bardzo podzielony jest jemeński rząd. A Huti są zjednoczeni. Jeden głos, jedna ideologia.
Prawica najpierw alarmowała, że sojusznicy nie przyjdą nam z pomocą, a gdy na horyzoncie zamajaczyła perspektywa konieczności bronienia kogoś innego, od razu sama zapowiedziała możliwość wymiksowania się z konfliktu.
W związku z przyjazdem Kushnera i Witkoffa Rosja i Ukraina ogłosiły wstrzymanie wzajemnych ataków na trzy dni. Od początku września w stronę ukraińskiego terytorium wystrzelono ponad 3500 różnego rodzaju pocisków.