Cute skibidi mordercy i pastelowi faszyści
Roblox i TikTok to nie tylko rozrywka. Ekstremistyczne grupy wykorzystują je, by docierać do młodych ludzi. Jak wygląda rekrutacja do przemocy?
Męskość w kryzysie? Raczej w przebudowie.
Roblox i TikTok to nie tylko rozrywka. Ekstremistyczne grupy wykorzystują je, by docierać do młodych ludzi. Jak wygląda rekrutacja do przemocy?
Między walką z karabinem a całkowitą bezradnością jest miejsce na wiele potrzebnych działań. Jak podzielić obowiązki, żeby obrona powszechna nie oznaczała okopów dla mężczyzn i kolejnego bezpłatnego etatu dla kobiet? Rozmawiamy z redaktorką raportu „Filar, a nie zaplecze. Kobiety w obronie powszechnej i odporności w Polsce”.
Guru uwodzenia z Moskwy od lat uczy mężczyzn, jak przełamywać opór kobiet. Jan Sobolewski zapisał się na jego kurs pod przykrywką, a Magda Szpecht śledziła manosferę kursantów i relacje ofiar. Rozmawiamy z nimi o spektaklu „Szkoła uwodzenia” w Komunie Warszawa.
W czwartym odcinku „Z akcentem” Olena Babakova rozmawia z Agnieszką Lichnerowicz, dziennikarką Polskiego Radia i Lechem Wojciechowskim, pułkownikiem rezerwy z Frontline Foundation.
Do dziś istnieją wspólnoty ściśle zarezerwowane dla mężczyzn i to właśnie one są jawnie homofobiczne. Tak się jakoś składa, że męskie umiłowanie Boga, narodu lub klubu sportowego łączy się z egzaltowaną ekspresją nienawiści do nieheteroseksualnych mężczyzn.
Influencerzy manosfery szukają w Rosji nie tylko konserwatywnych kobiet, ale też świata pasującego do ich przekonań.
Film Cuskego jest czymś w rodzaju bezpiecznej przestrzeni dla mężczyzn i chłopców, pozytywną propozycją męskości, daleką od toksyn manosfery, idealnym filmem dla synów do obejrzenia w towarzystwie ojców.
Samotność mężczyzn jest realnym problemem społecznym, ale jej przyczyn nie wyjaśniają ani antyfeministyczne narracje, ani indywidualne wybory kobiet.
Łatwo wykpić „obrońców praw mężczyzn” stwierdzeniem, że zazdroszczą kobietom okresu i wskazać, że biologia nie baczy na ideę równości. Ale pomysł przyznania wszystkim osobom płci żeńskiej – i tylko im – dodatkowych 12 dni urlopu menstruacyjnego jest niesprawiedliwy także wobec nich samych.
W recenzjach książki Michała Gulczyńskiego „Mężczyźni. O nierówności płci” ze strony lewicowej powiedziano wszystko oprócz jednego. Nadal nie wiemy, co lewica ma do zaproponowania w tym temacie i dlaczego obecna strategia, o ile jakaś istnieje, jest niewystarczająca.