Odbicie Trybunału Konstytucyjnego jedyną szansą na czasową liberalizację aborcji?
Jeśli przejęcie TK przez rząd pomoże w unieważnieniu wyroku aborcyjnego, to dla całej masy kobiet obecna władza zrobi coś na tyle dużego, że być może wróci chociażby cień atmosfery sprzed 15 października.
Teraz czytacie
- Czy „latający” samochód Muska to rzeczywiście postęp?
- Granice śmieszności. Polska prawica grzeje się w ogniu protestującej Francji
- Cute skibidi mordercy i pastelowi faszyści
- Prekariat po 15 latach: jak rozchodziły się drogi pracowników najemnych i starej lewicy
- Nie pomogła umowa notarialna. „Po śmierci Ewy poczułam się przez mój kraj ukarana”
Czy „latający” samochód Muska to rzeczywiście postęp?
Podskakujące auto to symbol możliwości współczesnego kapitalizmu i przedsiębiorczości w stylu Doliny Krzemowej. Czyli tego, co się dzieje, gdy oddajemy postęp w ręce garstki miliarderów zajętych pomnażaniem prywatnego majątku i wpływów.
Cute skibidi mordercy i pastelowi faszyści
Roblox i TikTok to nie tylko rozrywka. Ekstremistyczne grupy wykorzystują je, by docierać do młodych ludzi. Jak wygląda rekrutacja do przemocy?
Prekariat po 15 latach: jak rozchodziły się drogi pracowników najemnych i starej lewicy
Elastyczne formy zatrudnienia się utrzymują, a prekariat napędza walki społeczne i zmiany polityczne – z marginalnym udziałem związków zawodowych, szeroko rozumianej lewicy mainstreamowej oraz lewicy pozaparlamentarnej.
Ilja w Berlinie, czyli smutne przygody rosyjskiego opozycjonisty na wygnaniu
Łatka młodego polityka, którą Jaszyn nosił od czasów działalności w partii Jabłoko, ostatecznie odpadła. 43-letnia nadzieja rosyjskiej demokracji śmiałym krokiem weszła do klubu dziadersów.
Najbogatsi ludzie świata wydają się nieco poddenerwowani – grożą emigracją, narzekają, że są „prześladowani” przez państwo i co gorsza wcale nie wyglądają na coraz szczęśliwszych. Trzeba ich ratować przed nimi samymi! A że przy okazji moglibyśmy wesprzeć państwo opiekuńcze i zniwelować nierówności, gra jest zdecydowanie warta świeczki – o czym od lat przekonująco pisze wydawany przez Wydawnictwo Krytyki Politycznej Thomas Piketty.
Granice śmieszności. Polska prawica grzeje się w ogniu protestującej Francji
Teza, że za to, co dzieje się we Francji, odpowiedzialność ponosi polityka Tuska i Merkel wobec kryzysu uchodźczego z 2015 roku, jest absurdalna. I to nawet jeśli uznamy, że to, co stało się w sobotę, najlepiej tłumaczy migracja.
Rolki
Kto sieje, kto mąci, za czyje pieniądze? Prasa PRL pisze o KOR
Redaktor książki „Wylągł się zamysł prowokacji. Ataki prasowe na Komitet Obrony Robotników 1976-1981” dr Łukasz Bertram tłumaczy, dlaczego prasa sprzed 50 lat to skarbiec niepokojących analogii z czasami współczesnymi.
Marco Rubio na Akropolu. Jakiego właściwie Zachodu broni MAGA?
Zachód ma wiele problemów i stoi przed mnóstwem wyzwań, ale reakcyjny prometeizm MAGA jest kolejnym zagrożeniem dla jego przetrwania, a nie rozwiązaniem.
🤝 Spotkajmy się
zobacz wszystkieNierówności rosną, a państwo się nie bada
W Polsce najbogatszy 1 procent znika z badań, bo ciężko na niego trafić w losowej ankiecie. A państwo nawet nie próbuje go szukać – mówi Paweł Bukowski, ekonomista, współautor „Nierówności po polsku”.
Bogaci wyjadą, gospodarka upadnie? Nie tak działają podatki majątkowe
Przy okazji każdego sporu o podatki miliarderzy zapowiadają, że wyjadą, jeśli państwo zażąda od nich uczciwego wkładu w finansowanie usług publicznych. Większość polityków bierze te groźby na poważnie, mimo że czarne scenariusze nigdzie się nie spełniły.
Polecamy
Polska potrzebuje podatku dla najbogatszych
Wszystkie badania wskazują na ten sam mechanizm: najbogatsi mogą z łatwością unikać płacenia podatku od dywidend – swojego głównego źródła dochodów – dzięki wykorzystywaniu spółek holdingowych, które chronią ich dochody przed podatkiem dochodowym od osób fizycznych.
Nie pomogła umowa notarialna. „Po śmierci Ewy poczułam się przez mój kraj ukarana”
Ania i Ewa nie mogły wstąpić w związek partnerski, więc zabezpieczyły się tak, jak Polska im na to pozwala: podpisały u notariusza pełnomocnictwa i umowę partnerstwa, wypełniły testamenty. Nie dało to zupełnie nic.
„Uciekajta ludzie, doktory jadą!” – dlaczego prowincja w PRL-u tak się bała lekarzy?
W powojennej Polsce lekarz budził nieufność, a szpital kojarzył się ze śmiercią. Dlaczego mieszkańcy wsi bali się medycyny i jak lekarze zdobywali ich zaufanie? O społecznej rewolucji zdrowotnej w PRL opowiada autor książki „Lekarze prowincjonalni”.
Jemen inny niż w newsach z portali
Nasza wiedza o Jemenie sprowadza się zazwyczaj do tego, że są tam jacyś Huti, którzy biegają w klapkach po górach i grają na nosie Saudom i Amerykanom. Buszra Al-Maktari pomija zawiłości polityczne i historyczne, dlatego może ją zrozumieć każdy czytelnik na Zachodzie.
Newslettery
Wbrew powszechnemu przekonaniu okres stalinowski w polskiej nauce nie był okresem pustki
W dziennikach Ossowskiego możemy dostrzec modelowy przykład „polskiego inteligenta”, splecionego z polską państwowością, choć bardzo krytycznego – mówią autorzy książki o procesach kształtujących polską socjologię w latach 1945-1956.
„Pitch Your Single Friend”, czyli randki dla tinderosceptycznych
Unikamy słów „swatanie” czy „szybkie randki”. Ja nazwałabym to platformą do spotkania się i pogadania bez matchowania – mówią organizatorki, które przeniosły amerykański format randkowy na polski grunt.
W 2026 obejrzyj „Ergo Proxy”, żeby jeszcze coś poczuć
Serial sprzed 20 lat o poszukiwaniu znaczenia i sprawczości w walącym się w gruzy świecie w 2026 roku przynosi katharsis i ukojenie.
