Jak Francisco Franco nie uratował Hiszpanii przed komunizmem
Czy frankiści bronili religii, czy kościelnych majątków? Rozprawiamy się z mitami na temat wojny domowej w Hiszpanii.
Przeszłość to pole bitwy, bo kto ma władzę nad historią, ma władzę nad przyszłością.
Czy frankiści bronili religii, czy kościelnych majątków? Rozprawiamy się z mitami na temat wojny domowej w Hiszpanii.
Pomnik „wszystkich ofiar wojen w Ukrainie w XX wieku” w formie muru to pomysł świadczący o miałkości rządu i samego Tuska. Ale ciemny lud to kupi, bo nacjonalistyczne wzmożenie osiągnęło w Polsce rekordowy poziom.
Symbole, które w Polsce i na Zachodzie budzą niepokój, dla wielu Ukraińców stały się znakami walki o przetrwanie. Ukraiński badacz prawicowego radykalizmu tłumaczy, jak wojna zmieniła nacjonalizm w Ukrainie i znaczenie związanych z nim symboli.
Aby walczyć z antyukraińską falą, trzeba polskim tożsamościowcom rzucić inną przynętę i jak najbardziej cynicznie – bo właśnie tak rzezi wołyńskiej używa prawica – wykorzystać antybolszewizm.
Skupianie się wyłącznie na zbrodniach, których Polacy byli ofiarami, a nigdy sprawcami, legitymizuje ruchy skrajnie prawicowe. Dlaczego zbrodnie dokonane przez jeden naród mają boleć mnie bardziej? I dlaczego należy im się inna pamięć?
Spór o UPA i Wołyń wszedł w najostrzejszą fazę od początku pełnoskalowej wojny. Ukraiński ekspert wyjaśnia, dlaczego Polska i Ukraina inaczej patrzą na tę samą historię i proponuje plan deeskalacji, który pozwoliłby odbudować strategiczne partnerstwo.
W latach 30. XX w. przemoc stała się codziennością na polskich uczelniach. O tym, dlaczego na „hiperelitarnych” studiach zatriumfowały prawica, etniczny nacjonalizm i rasizm rozmawiamy z autorką książki „Uniwersytety w cieniu kryzysu”.
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia bohaterów UPA wywołała kryzys w relacjach z Polską. Warszawa i Kijów odczytują bowiem ten sam gest zupełnie inaczej.
W drugim odcinku „Z akcentem” dyskutują ze sobą dr Oleksandra Iwaniuk i Tadeusz Iwański.
Te same środowiska, które domagają się od Ukrainy uczciwego rozliczenia z przeszłością, nie potrafią zdobyć się na podobny wysiłek wobec własnych „bohaterów”, wcale nie lepszych od ukraińskich nacjonalistów.