Od „uśmiechniętej” Platformy po „państwo z kartonu” – mówimy językiem Jadwigi Staniszkis
Staniszkis wprowadziła do debaty publicznej nie tylko pojęcie postkomunizmu i koncepcję pułapki średniego rozwoju, ale też kategorię „uśmiechniętych” polityków i spojrzenie na Polskę jako na peryferyjne „państwo z kartonu”.
Teraz czytacie
- Jak Maja Staśko zwyciężyła Stanowskiego. Lewandowski, charity washing i patodeweloperka
- Jak dziś wyglądają dawne PGR-y? „Trzeba było przyjechać 20 lat wcześniej”
- Czy jest pan/pani za dalszą realizacją misji Karola Nawrockiego, która pokazuje, że prezydent w Polsce znaczy niewiele i trudno traktować go poważnie?
- O strzelaniu do bizonów, traceniu złudzeń i układaniu się w dupie
- Od „uśmiechniętej” Platformy po „państwo z kartonu” – mówimy językiem Jadwigi Staniszkis
O strzelaniu do bizonów, traceniu złudzeń i układaniu się w dupie
Trudno mi ocenić, która z powieści Johna Williamsa jest „lepsza”. Każda z nich przeszyła mi serce, przeprogramowała mózg, przeorała ciało – mówi tłumacz odkrywanego na nowo amerykańskiego pisarza.
Giscardpunk, czyli nostalgia za państwowym interwencjonizmem
Superszybka kolej, superszybkie samoloty, reaktory nuklearne wyrastające jak grzyby po deszczu i najnowocześniejsza elektronika użytkowa. Wielu tęskni do futurystycznej przeszłości, zapominając, co umożliwiło taką innowacyjność.
Trenuj, módl się, wierz w siebie, łykaj witaminy
Śmierć Hulka Hogana oddano w poświęconym mu dokumencie Netflixa z tak gęstym patosem, jakby w jego osobie ludzkość żegnała skrzyżowanie Michaela Jordana z Synem Bożym.
Późny kapitalizm, miłość i kwestia klasy
Późny kapitalizm w nowej odsłonie „Awantury” jest systemem, gdzie każdy oszukuje. Amerykański sen o zbudowaniu rozsądnego dostatku i dającej szacunek pozycji społecznej ciężką, uczciwą pracą w świecie serialu po prostu nie działa.
Potrzeba by sporo publicznej propagandy, aby sprawić, że całe społeczeństwa oddadzą się lenistwu i próżnowaniu – pisał cytowany przez Tomasza Markiewkę Bertrand Russell. Brytyjski filozof twierdził, że pracowitość jest przeceniana, a w przyszłości ludzie będą mogli pozwolić sobie na czterogodzinny dzień pracy.
Dlaczego po ponad 90. latach od Pochwały lenistwa skrócenie czasu pracy wywołuje tak silne emocje, a dyskusja o czasie wolnym, jego formach i jakości, rzadko znajduje miejsce w medialnych ramówkach?
Jak dziś wyglądają dawne PGR-y? „Trzeba było przyjechać 20 lat wcześniej”
„Trzeba było przyjechać 20 lat wcześniej” – usłyszały kuratorki wystawy o osiedlach popegeerowskich. Zamiast „patologii” znanej z reportaży z lat 90. zobaczyły miejsca, w których toczy się zwykłe życie.
Rolki
Lepiej żyć w kraju, który zrzuca bomby, niż w tym, na który spadają
Powieść, choć dużo tu futurystycznej fikcji, w dużej mierze czyta się jak reportaż z jakiejś uogólnionej wojny, ale nie takiej, która toczy się na froncie, armia przeciwko armii, a bardziej tej, która dotyka zwykłych ludzi.
Czy jest pan/pani za dalszą realizacją misji Karola Nawrockiego, która pokazuje, że prezydent w Polsce znaczy niewiele i trudno traktować go poważnie?
Zapowiedziane przez prezydenta referendum dowodzi, że traktuje on Polaków jak ludzi niespełna rozumu. Na szczęście jego pozycja ustrojowa jest zbyt słaba, żebyśmy musieli się tym przejmować.
🤝 Spotkajmy się
zobacz wszystkieJak Maja Staśko zwyciężyła Stanowskiego. Lewandowski, charity washing i patodeweloperka
Krytyka celebryckiej filantropii i rynku mieszkań trafia dziś do mainstreamu. Jeszcze kilka lat temu było to nie do pomyślenia.
Nadzieja na kółkach. Mental Bus ruszył w Polskę
Mental Bus oferuje bezpłatne konsultacje tam, gdzie ich nie ma – w małych miejscowościach, na gminnych festynach, pod szkołami. 8 kwietnia 2026 roku w Krakowie odbyło się oficjalne otwarcie projektu, choć bus jeździł już od dwóch miesięcy.
Polecamy
Płomienie: dlaczego warto wydawać (i czytać) krótkie książki?
Rozmawiamy o pierwszych pozycjach naszej nowej serii wydawniczej: „Trumponomice” Piotra Wójcika, „Utraconym kompasie” Artura Troosta i „Odwagi!” Dominiki Lasoty.
5 argumentów przeciwko zmianie konstytucji
Gdy za wschodnią granicą trwa wojna, a w kraju kipi polaryzacja, to najgorszy możliwy czas na próby „poprawiania” konstytucji.
Polsce lepiej przysłużyłby się system kanclerski
Polska tkwi w ustrojowym klinczu. System kanclerski mógłby przywrócić sprawczość i odpowiedzialność rządzących.
„Ojcowie są jak yeti”. Agnieszka ma 38 lat i robi casting na ojca
Mój ojciec i ja przez całe życie raz byliśmy w kinie, a dwa razy na sankach. W pokoleniu millenialsów tak zwany ojciec polski to figura często nieobecna lub obecna w sposób negatywny. Poszukiwanie zaangażowanego ojca bardzo z ludźmi rezonuje.
Newslettery
Komu imponuje korporacyjna gównomowa?
W badaniach nad biznesowym bullshitem najciekawsze jest to, kto jest wyczulony na jego nonsens, a dla kogo brzmi on jak istotny, głęboki, pouczający przekaz.
„Żeby kule nie latały nad (naszymi) głowami”. Rosyjska tęsknota za spokojem a żołnierski rap z Ukrainy
Kiedy Ukraińcy rapują z frontu i o froncie, w Rosji o wojnie wypowiedział się raper Guf. Nawija, że chciałby, by kule przestały latać i żeby wszyscy się przyjaźnili. Zupełnie inaczej brzmi najnowszy rap z Ukrainy.
Strefy czystego transportu – zielony postęp czy klasowa opresja?
W nowym wideokaście „Jest inba!” spierają się ze sobą Artur Troost i Jakub Majmurek.

