Trumpizacja Mundialu postępuje
Sprzyja temu polityka FIFA, która od czasu zwycięstwa Trumpa całą uwagę przekierowała na organizacje lobbystyczne związane z republikanami.
Sprzyja temu polityka FIFA, która od czasu zwycięstwa Trumpa całą uwagę przekierowała na organizacje lobbystyczne związane z republikanami.
Śmierć Hulka Hogana oddano w poświęconym mu dokumencie Netflixa z tak gęstym patosem, jakby w jego osobie ludzkość żegnała skrzyżowanie Michaela Jordana z Synem Bożym.
Krytyka celebryckiej filantropii i rynku mieszkań trafia dziś do mainstreamu. Jeszcze kilka lat temu było to nie do pomyślenia.
Ci, którzy są w stanie podporządkować się żelaznym rygorom diety, ćwiczeń, koktajlowi peptydów, hormonów, sterydów i odżywek, w czasach ubóstwienia ciała są najbardziej godni naszego podziwu.
Aktualność filmu nie musi być zaletą, bo często jest tylko łapówą dla arbitrów i publiki. Tak było w przypadku tegorocznych Oscarów, gdzie „Jedna bitwa po drugiej” obrabowała ze statuetek „Wielkiego Marty’ego”.
Walka z „ekstremizmem ideologii gender” symbolicznie zastępuje dotychczasową politykę MKOL, która zakładała, że sama tylko transpłciowość nie może być przyczyną odsunięcia od zawodów.
W świecie kryzysów i agresywnej polityki Zimowe Igrzyska w Mediolanie przypomniały o przejrzystej rywalizacji i uznaniu zasad. Czy sport międzynarodowy wciąż potrafi rozbrajać plemienną politykę?
„Są kraje, które wbrew swym żywotnym interesom dają się użyć tej faszystowskiej i niszczycielskiej propagandzie za narzędzie” – pisały lewicowe gazety, obawiając się, że igrzyska w Berlinie będą „sygnałem do innych igrzysk, igrzysk nowej wielkiej rzezi narodów”.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan–Cortina 2026 miały być pierwszą zrównoważoną olimpiadą w historii. Na razie w Cortinie wycięto las, by powstał tor bobslejowy, a śniegu i tak zabraknie.
Osobista opowieść o tym, jak futbol budzi emocje, tworzy tożsamość i zachwyca swoją nieprzewidywalnością.