Kanada zbliża się do Europy – ale ciągle ma daleko
Kanada i UE chcą zacieśnić współpracę, by zmniejszyć zależność od USA. Status „członka stowarzyszonego” brzmi ambitnie, lecz wymaga zmian traktatowych.
Wspólnota, która musi wymyśleć się na nowo.
Kanada i UE chcą zacieśnić współpracę, by zmniejszyć zależność od USA. Status „członka stowarzyszonego” brzmi ambitnie, lecz wymaga zmian traktatowych.
Przez 20 lat tłumaczyliśmy europejskim partnerom, że uzależnienie od rosyjskiego gazu nie jest zwykłą kwestią handlową, lecz sprawą bezpieczeństwa. W ten sam sposób musimy myśleć o zależności od amerykańskich technologii cyfrowych.
Prawica najpierw alarmowała, że sojusznicy nie przyjdą nam z pomocą, a gdy na horyzoncie zamajaczyła perspektywa konieczności bronienia kogoś innego, od razu sama zapowiedziała możliwość wymiksowania się z konfliktu.
Francuskie Zjednoczenie Narodowe, którego liderka Marine Le Pen ma szansę na prezydenturę, może odczuwać ideową wspólnotę z rosyjskim populistycznym konserwatyzmem uprawianym przez Putina i jego ekipę. Ale gdy na drodze pojawia się konflikt wokół kapitału, idee idą do śmietnika.
Elif Eralp poprowadziła Lewicę do historycznego zwycięstwa w Berlinie i może zostać pierwszą burmistrzynią miasta o tureckich korzeniach. Jej sukces mówi jednak o Niemczech coś więcej: wyborcy rozczarowani establishmentem nie muszą skręcać w prawo.
W nowym odcinku wideokastu „Jest inba!” spierają się ze sobą Filip Konopczyński i Aureliusz Górski.
Podczas gdy polska lewica od lat walczy o odzyskanie wpływu na społeczeństwo, Die Linke przeżywa niezwykły renesans, choć jeszcze niedawno była niemal martwa. Teraz może wygrać wybory w Berlinie.
Brytyjskie rządy już zmagają się z całym szeregiem kryzysów, a płynące z „celtyckich peryferii” Zjednoczonego Królestwa separatystyczne żądania dokładają gabinetowi Burnhama kolejnych problemów.
„UE zawiodła ludzi, którzy zbudowali swoje życie w oparciu o strefę Schengen. Nigdy jej tego nie zapomnimy” – mówi Jakub Wolinski, który pozwał władze Niemiec za wprowadzenie kontroli na granicy z Polską.
Magdalena Andersson jest o krok od powrotu na stanowisko premiera. Ale wynik nie jest sukcesem lewicy, która nie chce rezygnować ze „zdobyczy” poprzedników, jak deportacje na dużą skalę czy więzienia dla młodocianych.