Mussolini w Tbilisi. Opowieść o dzisiejszej Gruzji
Festiwale literackie, puste krzesła, poeci w więzieniach – gruziński pisarz Arczil Kikodze o tym, jak uprawia się kulturę w oblężonej twierdzy, gdy Europa zamienia się w mit.
Wspólnota, która musi wymyśleć się na nowo.
Festiwale literackie, puste krzesła, poeci w więzieniach – gruziński pisarz Arczil Kikodze o tym, jak uprawia się kulturę w oblężonej twierdzy, gdy Europa zamienia się w mit.
Wbrew nakazowi Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska deportowała trzech afgańskich uchodźców w ręce talibów. Teraz UE zaprasza talibów do Brukseli na rozmowy w sprawie odsyłania uchodźców.
Jeśli ludzie będą kojarzyć walkę ze zmianami klimatu z władzą zabraniającą im włączyć klimatyzację w 40-stopniowy upał, to zagłosują na najgorszych populistów. Czy czeka nas kosztowna klimatyzacyjna anarchia?
Chociaż europejskiemu ELNET-owi wciąż dużo brakuje do potęgi amerykańskiego AIPAC-u, zadziwiające jest, jak niewiele wiemy o działalności izraelskiego lobby w Unii Europejskiej i jak rzadko interesuje się nią mainstream.
Starmer zawsze sprawiał wrażenie polityka, który nigdy polityki specjalnie nie lubił. W podsumowaniach jego kariery pojawia się opinia, że był chyba najbardziej sztywnym brytyjskim premierem od czasów Clementa Attlee.
„Ojczyzna” wygląda jak film, który powinno było zrealizować niemieckie kino gdzieś w latach 50., a jednocześnie stwarza wrażenie niepokojąco współczesne.
W przeszłości sporo zainwestowano w symboliczne mosty między Polską a Niemcami. Nad Odrą i Nysą brakuje jednak mostów z betonu i stali.
Pacyfikację Bąkiewiczów w Berlinie przez „gestapo” można by uznać za epizod humorystyczny, gdyby nie to, że za Ruchem Obrony Granic i machaniem krzyżem na obczyźnie stoją znacznie potężniejsi szatani.
W ostatniej dekadzie europejskie huty zwijały swój potencjał produkcyjny, za to azjatyckie się z każdy rokiem rozkręcały. Unia Europejska zamierza zacząć chronić swój rynek, jednak w tym momencie będzie to już raczej redukcją szkód.
„Nasz kraj nie należy do nas, należy do Ediego Ramy i turystów”, słyszałam od Albańczyków jeszcze dwa tygodnie temu. Rewolucja flamingów stała się rewolucją nadziei, teraz jej uczestnicy walczą o własną reprezentację polityczną.