Potrzeba buntu, ale on musi się zacząć w głowach
Polska jest krajem o największym rozwarstwieniu w Unii Europejskiej. Ale podniesienie podatków od majątków i dochodów najbogatszych kilku procent nadal nie mieści się w debacie publicznej, bo nad jej granicami czuwają ci, którzy mają najwięcej.
Teraz czytacie
- „Czy tak wygląda bezpieczne życie?”. 67 proc. Polaków popiera deportację ukraińskich mężczyzn
- Marka Polska to fajnopolacki generator frazesów
- Potrzeba buntu, ale on musi się zacząć w głowach
- Czerwona panika 2.0. Trumpiści na wojnie z „lewicowym terroryzmem”
- Ławnicy ławnikami, a sprawiedliwość musi być po stronie Izraela
„Czy tak wygląda bezpieczne życie?”. 67 proc. Polaków popiera deportację ukraińskich mężczyzn
Wiadomości o tym, że ktoś pijany w jakimś miasteczku krzyczał do Ukrainek, żeby „wypierdalały z Polski”, nie odbierają mi ochoty na wyjście z domu. Ale sondaż dla „Rzeczpospolitej” – owszem. I każe gruntownie odświeżyć anglojęzyczne CV.
Marka Polska to fajnopolacki generator frazesów
I tak to leci: raz się nakrzyczy na ministra przed kamerami, raz się nagra tiktoka o żurku i o Żurku, a innym razem powoła coś na kształt Reduty Dobrego Imienia Macieja Świrskiego w wydaniu korporacyjnym.
Albańczycy walczą o przyrodę. „Problemem jest cała klasa polityczna”
Przez lata Albańczycy żyli w biedzie, a skorumpowany rząd rozdawał majątek publiczny oligarchom. Ludzie zawsze to rozumieli, ale dziś wreszcie odnaleźli się nawzajem na ulicach.
Czerwona panika 2.0. Trumpiści na wojnie z „lewicowym terroryzmem”
Trumpiści znaleźli idealny pretekst, by rozbudować aparat represji i sieci inwigilacji. Im bardziej państwo nastawia się na zwalczenie danego zagrożenia, tym bardziej istnienie tego zagrożenia jest pożądane.
„Niektóre rzeczy są zbyt ważne, by je sprzedawać”. „Dziedzictwa budowanego przez pokolenia nie można traktować jak produktu inwestycyjnego”. „Odrzucamy propozycję przeniesienia własności na rzecz prywatnych inwestorów” – takie słowa działaczy, ekspertów i komentatorów przytaczały pod koniec lipca największe europejskie media. Nie chodziło rzecz jasna o zdrowie, ani o klimat, ani o szkoły, mieszkania czy emerytury. Chodziło o świętość ostatnią i największą: o piłeczkę. Dopiero gdy Gianni Infantino zapragnął sprywatyzować mundial, okazało się, że nie wszystko powinno się wystawiać na sprzedaż.
Przypominamy tekst Janisa Warufakisa, który to właśnie zauważył, kiedy właściciele najbogatszych klubów piłkarskich (czytaj: różnego sortu magnaci i oligarchowie) zmówili się, by utworzyć prywatną, elitarną Superligę. Wtedy też, tak jak dzisiaj, okazało się, gdzie leży faktyczna granica kapitalizmu.
Ławnicy ławnikami, a sprawiedliwość musi być po stronie Izraela
Brytyjscy aktywiści zniszczyli drony firmy Elbit, produkowane w Bristolu dla Izraela. W powtórzonym procesie skazano ich jako terrorystów, a na dokładkę wytoczono proces adwokatowi, który ich bronił. To pierwszy taki przypadek w historii Wielkiej Brytanii.
Rolki
Imigranci z Ukrainy zostaną z nami na zawsze. Pogódźcie się z tym
W ogólnopolskiej dyskusji na temat imigrantów strona antyimigrancka, czyli prawica, uwielbia dowodzić, jak to cała reszta żyje w jakimś imigranckim „delulu” i nie rozumie, co się dzieje. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie.
„Emocje jak na grzybach”? Nie w Europie Środkowej
Dziesiątki osób znikają podczas grzybobrania – na Łotwie, Białorusi oraz w pozostałych krajach regionu. Jak to możliwe na planecie, której każdy najmniejszy fragment został zmierzony i opisany?
🤝 Spotkajmy się
zobacz wszystkieChodzi o to, żeby wyli
Nawrocki, podobnie jak Trump, nie zrealizował swoich kampanijnych obietnic. Po objęciu urzędu wielokrotnie dawał do zrozumienia, że będzie prezydentem wszystkich prawic, a nieprawicowej części Polski nie ustąpi ani o krok, a nawet zrobi wszystko, co w jego mocy, by ją pognębić.
Cztery etapy wysychania. Czy rzeki mogą umrzeć z pragnienia?
Państwowy Instytut Geologiczny ogłosił stan zagrożenia hydrogeologicznego dla 15 województw. Czerwony alert świeci się w 51 proc. stacji pomiarowych. To czwarty, ostatni etap suszy: problemy z zasilaniem studni i brak wody w kranach.
Polecamy
Niska dzietność to nie problem kobiet, tylko polityków i bogaczy
W lamentach nad kryzysem demograficznym nie chodzi o „przyszłość narodu”, ale o znaczący ubytek pracowników i równie silny spadek popytu. Dla elit kapitalizmu jedno i drugie wieszczy krach.
Kraków zepchnął mieszkańców na obrzeża. Ich gniew może zdecydować o wyniku wyborów
Drożejące mieszkania, korki, słaba komunikacja i klasistowsko zaprojektowana Strefa Czystego Transportu. Na krakowskich obrzeżach narastała złość, która doprowadziła do odwołania prezydenta. Teraz kandydaci będą musieli się z nią zmierzyć.
Wielki Zielony Mur miał odmienić Sahel. Bez lokalnych społeczności pozostanie pustą obietnicą?
Miliardy dolarów nie docierają na miejsce, sadzonki obumierają, a międzynarodowe instytucje gubią się w koordynacji. W Gambii, Nigrze czy Senegalu mieszkańcy pokazują, że odbudowę ziemi trzeba zacząć nie od sadzenia drzew, lecz od oddania sprawczości lokalnym strukturom.
„Odyseja”, kryzys migracyjny i all inclusive u okupanta. Dlaczego Maroko nie odpuści Sahary Zachodniej?
Co mają wspólnego „Odyseja” Nolana i kryzys migracyjny w hiszpańskiej Ceucie? Dlaczego nie warto latać do Maroka, chyba że w koszulce z flagą Sahary Zachodniej? Oraz jak to się stało, że ruchowi oporu w muzułmańskim społeczeństwie przewodzi lewicowy Front Polisario? Odpowiada autor książki „Wszystkie ziarna piasku”.
Newslettery
Pozytywny dokument męskości
Film Cuskego jest czymś w rodzaju bezpiecznej przestrzeni dla mężczyzn i chłopców, pozytywną propozycją męskości, daleką od toksyn manosfery, idealnym filmem dla synów do obejrzenia w towarzystwie ojców.
„Bój się, ale rób”: czy zespół Teatru Współczesnego w Szczecinie się rozpadnie?
Przez dwa sezony teatr może gdzieś się przytulić, ale siedem lat bez siedziby to po prostu katastrofa – mówi aktor i przewodniczący związku zawodowego w Teatrze Współczesnym w Szczecinie, z którym rozmawiamy o sytuacji szczecińskiej kultury.
Połowa mnie woła: wracajmy. Druga połowa jest już w Polsce
Olga Tkachuk przed wojną wykładała psychologię w Ukrainie. Po przyjeździe do Polski zaczynała od pracy w fabryce czekoladek, dziś prowadzi własny gabinet i pomaga Ukrainkom i Ukraińcom w kryzysach psychicznych.

