Adam Michnik i „ukąszenie katolickie”. 50 lat temu KOR wypchnął prawa kobiet poza dyskurs polityczny
Strategiczne unikanie tematu aborcji – połączone z uwewnętrznieniem antyaborcyjnego języka Kościoła i aprobatą jego antyaborcyjnej ideologii – jest charakterystyczną dla lewicy niekomunistycznej postawą, która przygotowała grunt pod konsensus antyaborcyjny w 1993 roku.
Teraz czytacie
- Chcielibyście rewolucji bez rewolucji? O protestach nie tylko we Francji
- Adam Michnik i „ukąszenie katolickie”. 50 lat temu KOR wypchnął prawa kobiet poza dyskurs polityczny
- Unijny mieczyk na smoka. Deficyt handlowy z Chinami jest bliski rekordu
- Cute skibidi mordercy i pastelowi faszyści
- Odbicie Trybunału Konstytucyjnego jedyną szansą na czasową liberalizację aborcji?
Chcielibyście rewolucji bez rewolucji? O protestach nie tylko we Francji
Gdy rozbite witryny stają się ważniejszym tematem, niż warunki życia ludzi, którzy wyszli na ulice, korzystają na tym wyłącznie odpowiedzialni za całe zamieszanie politycy.
Unijny mieczyk na smoka. Deficyt handlowy z Chinami jest bliski rekordu
Unia wprowadziła cła na chińskie elektryki, ale import towarów z Chin nadal rośnie. Berlin zmienia kurs, a Bruksela zapowiada nowe narzędzia ochrony rynku.
Odbicie Trybunału Konstytucyjnego jedyną szansą na czasową liberalizację aborcji?
Jeśli przejęcie TK przez rząd pomoże w unieważnieniu wyroku aborcyjnego, to dla całej masy kobiet obecna władza zrobi coś na tyle dużego, że być może wróci chociażby cień atmosfery sprzed 15 października.
Czy „latający” samochód Muska to rzeczywiście postęp?
Podskakujące auto to symbol możliwości współczesnego kapitalizmu i przedsiębiorczości w stylu Doliny Krzemowej. Czyli tego, co się dzieje, gdy oddajemy postęp w ręce garstki miliarderów zajętych pomnażaniem prywatnego majątku i wpływów.
Europejska prawica usiłuje nas przekonać, że za trwającymi obecnie protestami we Francji, które często przybierają formę ulicznych zamieszek, stoi „zbyt liberalna” polityka migracyjna i związana z tym „islamizacja”. Tymczasem studenckie wystąpienia popiera według sondaży dwie trzecie francuskiego społeczeństwa i nawet rząd przyznaje, że stoją za nimi rosnące koszty życia oraz zaniedbania w obszarze szkolnictwa.
Przy tej okazji przypominamy tekst Andrzeja Ledera z 2023 roku, odnoszący się do ówczesnych niepokojów we Francji.
Cute skibidi mordercy i pastelowi faszyści
Roblox i TikTok to nie tylko rozrywka. Ekstremistyczne grupy wykorzystują je, by docierać do młodych ludzi. Jak wygląda rekrutacja do przemocy?
Rolki
Prekariat po 15 latach. Jak rozchodziły się drogi pracowników najemnych i starej lewicy
Elastyczne formy zatrudnienia się utrzymują, a prekariat napędza walki społeczne i zmiany polityczne – z marginalnym udziałem związków zawodowych, szeroko rozumianej lewicy mainstreamowej oraz lewicy pozaparlamentarnej.
Ilja w Berlinie, czyli smutne przygody rosyjskiego opozycjonisty na wygnaniu
Łatka młodego polityka, którą Jaszyn nosił od czasów działalności w partii Jabłoko, ostatecznie odpadła. 43-letnia nadzieja rosyjskiej demokracji śmiałym krokiem weszła do klubu dziadersów.
🤝 Spotkajmy się
zobacz wszystkieGranice śmieszności. Polska prawica grzeje się w ogniu protestującej Francji
Teza, że za to, co dzieje się we Francji, odpowiedzialność ponosi polityka Tuska i Merkel wobec kryzysu uchodźczego z 2015 roku, jest absurdalna. I to nawet jeśli uznamy, że to, co stało się w sobotę, najlepiej tłumaczy migracja.
Kto sieje, kto mąci, za czyje pieniądze? Prasa PRL pisze o KOR
Redaktor książki „Wylągł się zamysł prowokacji. Ataki prasowe na Komitet Obrony Robotników 1976-1981” dr Łukasz Bertram tłumaczy, dlaczego prasa sprzed 50 lat to skarbiec niepokojących analogii z czasami współczesnymi.
Polecamy
Marco Rubio na Akropolu. Jakiego właściwie Zachodu broni MAGA?
Zachód ma wiele problemów i stoi przed mnóstwem wyzwań, ale reakcyjny prometeizm MAGA jest kolejnym zagrożeniem dla jego przetrwania, a nie rozwiązaniem.
Nierówności rosną, a państwo się nie bada
W Polsce najbogatszy 1 procent znika z badań, bo ciężko na niego trafić w losowej ankiecie. A państwo nawet nie próbuje go szukać – mówi Paweł Bukowski, ekonomista, współautor „Nierówności po polsku”.
Bogaci wyjadą, gospodarka upadnie? Nie tak działają podatki majątkowe
Przy okazji każdego sporu o podatki miliarderzy zapowiadają, że wyjadą, jeśli państwo zażąda od nich uczciwego wkładu w finansowanie usług publicznych. Większość polityków bierze te groźby na poważnie, mimo że czarne scenariusze nigdzie się nie spełniły.
Polska potrzebuje podatku dla najbogatszych
Wszystkie badania wskazują na ten sam mechanizm: najbogatsi mogą z łatwością unikać płacenia podatku od dywidend – swojego głównego źródła dochodów – dzięki wykorzystywaniu spółek holdingowych, które chronią ich dochody przed podatkiem dochodowym od osób fizycznych.
Newslettery
Nie pomogła umowa notarialna. „Po śmierci Ewy poczułam się przez mój kraj ukarana”
Ania i Ewa nie mogły wstąpić w związek partnerski, więc zabezpieczyły się tak, jak Polska im na to pozwala: podpisały u notariusza pełnomocnictwa i umowę partnerstwa, wypełniły testamenty. Nie dało to zupełnie nic.
„Uciekajta ludzie, doktory jadą!” – dlaczego prowincja w PRL-u tak się bała lekarzy?
W powojennej Polsce lekarz budził nieufność, a szpital kojarzył się ze śmiercią. Dlaczego mieszkańcy wsi bali się medycyny i jak lekarze zdobywali ich zaufanie? O społecznej rewolucji zdrowotnej w PRL opowiada autor książki „Lekarze prowincjonalni”.
Jemen inny niż w newsach z portali
Nasza wiedza o Jemenie sprowadza się zazwyczaj do tego, że są tam jacyś Huti, którzy biegają w klapkach po górach i grają na nosie Saudom i Amerykanom. Buszra Al-Maktari pomija zawiłości polityczne i historyczne, dlatego może ją zrozumieć każdy czytelnik na Zachodzie.
