Gdyby dzieci miały prawo wyborcze…
Chcecie pokonać kryzys klimatyczny? Zwalczyć autorytaryzm? Poprawić edukację i ochronę zdrowia? Chcecie mniej biedy i nierówności, a więcej terenów zielonych i bezpiecznych ulic? Pozwólcie dzieciom głosować.
Myślenie to forma oporu.
Chcecie pokonać kryzys klimatyczny? Zwalczyć autorytaryzm? Poprawić edukację i ochronę zdrowia? Chcecie mniej biedy i nierówności, a więcej terenów zielonych i bezpiecznych ulic? Pozwólcie dzieciom głosować.
W liberalnej opowieści o „nowej męskości” nie ma miejsca na rywalizację, konflikt i pokazanie siły. Problem w tym, że wyparta agresja nie znika – tylko szuka nowego ujścia.
Zastanawiając się, kto dziś naprawdę kształtuje AI, wpierw myślimy o ludziach takich jak Sam Altman. Jego wpływ polityczny i biznesowy jest niezaprzeczalny. Jednak jeśli idzie o wpływ moralny i techniczny, należy spojrzeć na Amandę Askell.
Przez kilka ostatnich dekad to kapitalistyczny demokratyzm USA jawił się jako kraina marzeń. Współczesnym nastolatkom taką krainą mogą wydać się kapitalistyczne i autorytarne Chiny.
„Kamienny wróg obecnego ustroju społecznego” i „papież socjalistycznego wyznania” lub „rzecznik niby i opiekun sprawy ludowej, który prowadził życie w zbytku”, zaś światu przyniósł „potoki krwi, pożogę i zniszczenie”. Reakcje polskiej prasy na śmierć Marksa.
Potrzebujemy trybu ogólnoświatowej koordynacji, który umożliwi nam podejmowanie zbiorowych, inteligentnych decyzji i ich wdrażanie. Powinno to sięgać poza poziom państwa i poza zasady rynku.
Naziści doszli do władzy przy pomocy najbogatszych niemieckich kapitalistów, w ich interesie przeprowadzili pierwszą w historii masową prywatyzację, a mimo to niektórzy dalej wierzą w socjalizm NSDAP. Kryje się za tym coś więcej niż zwykła ignorancja – skrajna prawica przepisuje historię, aby zrehabilitować atrakcyjne dla niej elementy ideologii nazistowskiej.
To film, który warto zobaczyć w kinie – w przestrzeni wyraźnie oddzielonej od codzienności, na ekranie większym od nas samych, który potęguje senną, hipnotyczną strukturę opowieści.
W każdej ludzkiej relacji potrzebna jest iskra przyjaźni. Brak tej iskry oznacza całkowitą obojętność na to, co dzieje się z innymi. Z taką obojętnością mamy dzisiaj do czynienia na skalę wcześniej niespotykaną.
Statek piracki był na przełomie XVII i XVIII wieku czymś rodzaju „ruchomego sowietu”, pływającej rady robotniczej. Piraci pokazywali, że można zupełnie inaczej zorganizować statek dalekomorski, przedsięwzięcie kluczowe dla kapitalizmu handlowego XVII i XVIII wieku.