Cute skibidi mordercy i pastelowi faszyści
Roblox i TikTok to nie tylko rozrywka. Ekstremistyczne grupy wykorzystują je, by docierać do młodych ludzi. Jak wygląda rekrutacja do przemocy?
Teraz czytacie
- Granice śmieszności. Polska prawica grzeje się w ogniu protestującej Francji
- Cute skibidi mordercy i pastelowi faszyści
- Prekariat po 15 latach: jak rozchodziły się drogi pracowników najemnych i starej lewicy
- Czy „latający” samochód Muska to rzeczywiście postęp?
- Nie pomogła umowa notarialna. „Po śmierci Ewy poczułam się przez mój kraj ukarana”
Czy „latający” samochód Muska to rzeczywiście postęp?
Podskakujące auto to symbol możliwości współczesnego kapitalizmu i przedsiębiorczości w stylu Doliny Krzemowej. Czyli tego, co się dzieje, gdy oddajemy postęp w ręce garstki miliarderów zajętych pomnażaniem prywatnego majątku i wpływów.
Prekariat po 15 latach: jak rozchodziły się drogi pracowników najemnych i starej lewicy
Elastyczne formy zatrudnienia się utrzymują, a prekariat napędza walki społeczne i zmiany polityczne – z marginalnym udziałem związków zawodowych, szeroko rozumianej lewicy mainstreamowej oraz lewicy pozaparlamentarnej.
Ilja w Berlinie, czyli smutne przygody rosyjskiego opozycjonisty na wygnaniu
Łatka młodego polityka, którą Jaszyn nosił od czasów działalności w partii Jabłoko, ostatecznie odpadła. 43-letnia nadzieja rosyjskiej demokracji śmiałym krokiem weszła do klubu dziadersów.
Granice śmieszności. Polska prawica grzeje się w ogniu protestującej Francji
Teza, że za to, co dzieje się we Francji, odpowiedzialność ponosi polityka Tuska i Merkel wobec kryzysu uchodźczego z 2015 roku, jest absurdalna. I to nawet jeśli uznamy, że to, co stało się w sobotę, najlepiej tłumaczy migracja.
Najbogatsi ludzie świata wydają się nieco poddenerwowani – grożą emigracją, narzekają, że są „prześladowani” przez państwo i co gorsza wcale nie wyglądają na coraz szczęśliwszych. Trzeba ich ratować przed nimi samymi! A że przy okazji moglibyśmy wesprzeć państwo opiekuńcze i zniwelować nierówności, gra jest zdecydowanie warta świeczki – o czym od lat przekonująco pisze wydawany przez Wydawnictwo Krytyki Politycznej Thomas Piketty.
Kto sieje, kto mąci, za czyje pieniądze? Prasa PRL pisze o KOR
Redaktor książki „Wylągł się zamysł prowokacji. Ataki prasowe na Komitet Obrony Robotników 1976-1981” dr Łukasz Bertram tłumaczy, dlaczego prasa sprzed 50 lat to skarbiec niepokojących analogii z czasami współczesnymi.
Rolki
Marco Rubio na Akropolu. Jakiego właściwie Zachodu broni MAGA?
Zachód ma wiele problemów i stoi przed mnóstwem wyzwań, ale reakcyjny prometeizm MAGA jest kolejnym zagrożeniem dla jego przetrwania, a nie rozwiązaniem.
Nierówności rosną, a państwo się nie bada
W Polsce najbogatszy 1 procent znika z badań, bo ciężko na niego trafić w losowej ankiecie. A państwo nawet nie próbuje go szukać – mówi Paweł Bukowski, ekonomista, współautor „Nierówności po polsku”.
🤝 Spotkajmy się
zobacz wszystkieBogaci wyjadą, gospodarka upadnie? Nie tak działają podatki majątkowe
Przy okazji każdego sporu o podatki miliarderzy zapowiadają, że wyjadą, jeśli państwo zażąda od nich uczciwego wkładu w finansowanie usług publicznych. Większość polityków bierze te groźby na poważnie, mimo że czarne scenariusze nigdzie się nie spełniły.
Polska potrzebuje podatku dla najbogatszych
Wszystkie badania wskazują na ten sam mechanizm: najbogatsi mogą z łatwością unikać płacenia podatku od dywidend – swojego głównego źródła dochodów – dzięki wykorzystywaniu spółek holdingowych, które chronią ich dochody przed podatkiem dochodowym od osób fizycznych.
Polecamy
Nie pomogła umowa notarialna. „Po śmierci Ewy poczułam się przez mój kraj ukarana”
Ania i Ewa nie mogły wstąpić w związek partnerski, więc zabezpieczyły się tak, jak Polska im na to pozwala: podpisały u notariusza pełnomocnictwa i umowę partnerstwa, wypełniły testamenty. Nie dało to zupełnie nic.
„Uciekajta ludzie, doktory jadą!” – dlaczego prowincja w PRL-u tak się bała lekarzy?
W powojennej Polsce lekarz budził nieufność, a szpital kojarzył się ze śmiercią. Dlaczego mieszkańcy wsi bali się medycyny i jak lekarze zdobywali ich zaufanie? O społecznej rewolucji zdrowotnej w PRL opowiada autor książki „Lekarze prowincjonalni”.
Jemen inny niż w newsach z portali
Nasza wiedza o Jemenie sprowadza się zazwyczaj do tego, że są tam jacyś Huti, którzy biegają w klapkach po górach i grają na nosie Saudom i Amerykanom. Buszra Al-Maktari pomija zawiłości polityczne i historyczne, dlatego może ją zrozumieć każdy czytelnik na Zachodzie.
Wbrew powszechnemu przekonaniu okres stalinowski w polskiej nauce nie był okresem pustki
W dziennikach Ossowskiego możemy dostrzec modelowy przykład „polskiego inteligenta”, splecionego z polską państwowością, choć bardzo krytycznego – mówią autorzy książki o procesach kształtujących polską socjologię w latach 1945-1956.
Newslettery
„Pitch Your Single Friend”, czyli randki dla tinderosceptycznych
Unikamy słów „swatanie” czy „szybkie randki”. Ja nazwałabym to platformą do spotkania się i pogadania bez matchowania – mówią organizatorki, które przeniosły amerykański format randkowy na polski grunt.
W 2026 obejrzyj „Ergo Proxy”, żeby jeszcze coś poczuć
Serial sprzed 20 lat o poszukiwaniu znaczenia i sprawczości w walącym się w gruzy świecie w 2026 roku przynosi katharsis i ukojenie.
AI pisze za dużo poezji, a Musk i Thiel to D’Annunziowie naszych czasów
W Wolnym Państwie Fiume „bolszewicki oset zmieniał się w różę miłości”. Był to po trosze faszyzm, a po trosze komunizm, ale tylko dla klasy rządzącej: brygady włoskich dezerterów, buntowników, kryminalistów i artystów.

