Świat

Coraz więcej państw wzywa do zakończenia wojny z narkotykami

Ameryka Łacińska jest głównym orędownikiem zmian.

Podczas marcowej sesji Komisji ds. Środków Odurzających – głównego ciała politycznegow ONZ zajmującego się kontrolą narkotyków – rządy z Ameryki Łacińskiej, Europy i Afryki wyraziły swoją frustrację z powodu przemocy, przepełnionych więzień i epidemii chorób, które są wynikiem międzynarodowego prawa narkotykowego. Mimo że grono zwolenników status quo jest spore, wiele państw mówi o prawach człowieka, promowaniu zdrowia publicznego i redukowaniu przestępczości.

Koszty wojny z narkotykami są nie tylko czysto ekonomiczne, ale również ludzkie, ponieważ wiele osób zostało poświęconych, tracąc życie lub zdrowie, w czasie naszych działań zmierzających do rozwiązania problemu narkotykowego – powiedział kolumbijski minister sprawiedliwości Gómez Mendez. Diego Cánepa, doradca prezydenta Urugwaju, dodał: – Od 1961 roku, według sztywnej i wąskiej interpretacji ONZ-etowskich konwencji narkotykowych, funkcjonuje tylko jedna wytyczna, w jaki sposób kontrolować konsumpcję marihuany – kryminalizacja. Nie mamy magicznego przepisu, jak poprawić sytuację, ale staramy się szukać rozwiązania tego problemu innymi metodami.

Delegacja Meksyku argumentowała, że polityka zdrowotna musi być priorytetowa w stosunku do kryminalizacji używania narkotyków, a rewizja międzynarodowych strategii narkotykowych jest niezbędna. Ekwador wyraził głębokie zaniepokojenie porażką obecnego systemu kontroli narkotyków, a Gwatemala podkreśliła konieczność przeformułowania międzynarodowych traktatów dotyczących kontroli narkotyków.

To właśnie Ameryka Łacińska odgrywa wiodącą rolę wśród orędowników debaty nad międzynarodowym systemem kontroli narkotyków, ale również wiele innych rządów wspiera ideę dogłębnej rewizji surowego, zorientowanego na prawo karne, podejścia do narkotyków. Na przykład grupa państw afrykańskich, między innymi Sierra Leone i Namibia, wzywała do zakazu stosowania kary śmierci za przestępstwa związane z narkotykami. To był ożywczy głos, który dołączył do koalicji państw wyrażających zaniepokojenie naruszeniami praw człowieka w ramach systemu kontroli narkotyków.

– Nie powinniśmy kierować się przekonaniami moralnymi czy życzeniowym myśleniem – mówił delegat z Czech. – Niestety dziś już wiemy, że ideał świata wolnego od narkotyków, opierający się na przekonaniu, że jeśli pozbędziemy się podaży, zredukujemy popyt, jest nieosiągalny. Powinniśmy raczej poszukiwać alternatywnych rozwiązań, zamiast tylko milczeć.

Przygotowania do tegorocznego spotkania Komisji ds. Środków Odurzających toczyły się w atmosferze konfliktów.

Rządy popierające surową politykę, opartą głównie na prawie karnym, próbowały wystąpić przeciwko historycznej reformie legalizującej marihuanę w Stanach Zjednoczonych i Urugwaju. Ostateczne stanowisko, będące wynikiem posiedzenia wysokiego szczebla Komisji, było tylko słabym kompromisem. Jak zauważa International Drug Policy Consortium, część zawierająca najbardziej postępowy język, który uwzględniał nowe podejście, krytykował ekstremalne kary, w tym karę śmierci, czy uznawał potrzebę międzynarodowej debaty, została usunięta z wcześniejszych wersji roboczych deklaracji.

Pomimo tego otwarta debata z udziałem delegacji państwowych prezentujących różne stanowiska się odbyła. A cała sesja Komisji była tylko rozgrzewką przed tym, co ma się dopiero wydarzyć w najbliższych latach. Szeroka dyskusja o polityce narkotykowej planowana jest w 2016 roku na forum Specjalnej Sesji Zgromadzenia Generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych (UNGASS), głównego ciała politycznego całego ONZ.

Przewiduje się, że będzie to historyczny moment w międzynarodowej polityce narkotykowej.

Tekst został opublikowany na stronie Open Society Foundations Global Drug Policy program
Tłumaczenie: Marcin Chałupka
 

Karolina Walęcik – redaktorka książek poświęconych polityce narkotykowej: Polityka narkotykowa. Przewodnik Krytyki Politycznej (Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2009), Wojny narkotykowe. Doniesienia z pola walki (Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2011). W latach 2008-2011 koordynowała w Krytyce Politycznej projekty międzynarodowe oraz kampanię społecznych. Obecnie pracuje w Budapeszcie w zespole Global Drug Policy Program.

Czytaj także:

Julio Calzada: Marihuana to nie jest zwykły produkt [rozmowa Domosławskiego]


__
Przeczytany do końca tekst jest bezcenny. Ale nie powstaje za darmo. Niezależność Krytyki Politycznej jest możliwa tylko dzięki stałej hojności osób takich jak Ty. Potrzebujemy Twojej energii. Wesprzyj nas teraz.

Zamknij