Italo disco to nie tylko Sabrina

Włoska muzyka pop kojarzy się z niezłym dziadostwem. A jednak na początku lat 80. powstawała tam naprawdę całkiem udana odmiana muzyki tanecznej.

Bożek: Roboty ocaliły pop?

„Random Access Memories” to dobra płyta: jest świetnie nagrana i pełna dobrze skomponowanych przebojów. A mimo to jest w niej coś odrzucającego.

Bożek: R&B w HD

Ambicje Miguela nie kończą się na dośpiewaniu refrenu do kolejnego hitu o: imprezowaniu, gangsterce czy, w wariancie ambitnym, trudnym dorastaniu w getcie.

Chilijski sen o Ameryce

Pinochet dążył do zniszczenia największych osiągnięć muzyki chilijskiej. Fakt, że nie do końca mu się to udało, jest w dużej mierze zasługą zespołu Los Jaivas.

Jarosław Sawic

Wielki powrót Depeszów

Nie jest to w żadnym razie epigoństwo i próba odcinania kuponów od wcześniejszych dokonań. „Delta Machine” to najlepszy album Depeche Mode od dobrych piętnastu lat.

Zamknij