Felieton

LGBT to ludzie. To nasi przyjaciele, współpracowniczki, sąsiedzi, współobywatelki

Fot. KP

Nawet nie potrafię sobie wyobrazić, co czujesz każdego dnia. Nie wiem, jak sobie radzisz z zalewem homofobicznego rzygu, który wylewa się teraz na ciebie. Wiem, że na ulicy, na przystanku, w komunikacji miejskiej słyszysz słowa, których nikt nigdy pod własnym adresem nie powinien usłyszeć.


Człowiek boi się powiedzieć znajomym w szkole, że jest dziewczyną, której podobają się dziewczyny. Człowiek boi się, że kiedy koledzy usłyszą, że jest chłopakiem, któremu podobają się chłopcy, zostanie wyśmiany, pobity, będzie poniżany. To człowiek się boi.

Człowiek ma depresję, ogarnia go lęk, że rodzice go nie zaakceptują, że znajomi odrzucą.

Człowiek ma myśli samobójcze, człowiek skacze z mostu, człowiek się wiesza, kiedy przygniata go nienawiść, hejt, homofobia.

„Mam wam do opowiedzenia historię”

czytaj także

Człowiek kocha i jest kochany, ale ukrywa to przed mamą i tatą, bo boi się ich reakcji.

Człowiek kupuje ukochanej kwiaty, myśli o kupieniu pierścionka zaręczynowego, ale po co się zaręczać, skoro nie ma szans wziąć ślubu.

Człowiek wyjeżdża z Polski. Ucieka z kraju, który lubi, w którym zostawia przyjaciół i fajną pracę, ale w którym nie czuje się bezpiecznie.

Człowiek bierze ślub za granicą. Bardzo chciałam być na waszym ślubie i przykro mi, że nie mogliście i nie mogłyście wziąć go w kraju.

Nasi towarzysze Adam i Bartek wzięli ślub. Gratulacje, chłopaki!

Człowiek zapisuje dziecko do przedszkola i boi się, jak dyrekcja przyjmie fakt, że dziecko ma dwie mamy.

Człowiek urodził za granicą dziecko, które w metryce wpisane ma dwie mamy, a jego państwo odmawia dziecku, polskiemu obywatelowi, wydania numeru PESEL.

Pięcioletni chłopiec ma dwie mamy. Polskie państwo nie wyda mu dowodu tożsamości

Człowiek boi się powiedzieć swojej przyjaciółce, że jest gejem. Znamy się tyle lat. Tyle razem przeszliśmy, a ty denerwowałeś się, kiedy „wychodziłeś z szafy” przede mną.

Człowiek od kilku dni słyszy, że nie jest człowiekiem, tylko ideologią. Od lat czyta o sobie obrzydliwe komentarze w sieci. Słyszy odrażające słowa polityków. Widzi prezydenta swojego kraju, który ma go za nic, który odmawia mu człowieczeństwa.

Lesbijka to człowiek, gej to człowiek, osoba biseksualna to człowiek, transpłciowa to człowiek. LGBT to ludzie. Ludzie kryją się też pod każdą literą dodawaną do tego skrótu. Powtarzamy to i będziemy powtarzać tak długo, aż stanie się to oczywistą oczywistością.

Człowieku, nawet nie potrafię sobie wyobrazić, co czujesz każdego dnia. Nie wiem też, jak sobie radzisz z zalewem homofobicznego rzygu, który wylewa się teraz na ciebie. Wiem, że na ulicy, na przystanku, w komunikacji miejskiej słyszysz słowa, których nikt nigdy pod własnym adresem nie powinien usłyszeć.

Nie wiem, czy pomoże, że powiem – zawsze będę stać po Twojej stronie.

Krytyka Polityczna była, jest i będzie solidarna z osobami LGBT.

***

Ten artykuł nie powstałby, gdyby nie wsparcie naszych darczyńców. Dołącz do nich i pomóż nam publikować więcej tekstów, które lubisz czytać

Bio

Agnieszka Wiśniewska

| Redaktorka naczelna strony KrytykaPolityczna.pl
Redaktorka naczelna strony KrytykaPolityczna.pl, w latach 2009-2015 koordynatorka Klubów Krytyki Politycznej. Absolwentka polonistyki na UKSW, socjologii na UW i studiów podyplomowych w IBL PAN. Autorka biografii Henryki Krzywonos "Duża Solidarność, mała solidarność" oraz wywiadu-rzeki z Małgorzatą Szumowską "Kino to szkoła przetrwania". Redaktorka książek filmowych m.in."Kino polskie 1989-2009. Historia krytyczna", "Polskie kino dokumentalne 1989-2009. Historia polityczna".