W życiu niestety trudno cofnąć się do poprzedniego rozwidlenia i wybrać inaczej, w książce to wciąż kusi – mnie w każdym razie kusiło. Kinga Dunin czyta „Wędrówkę” Intan Paramadithy i „Mógłby spaść śnieg” Jessiki Au.

Wywiad, esej, reportaż, książka, film, serial. W każdą sobotę odpalamy weekendowe wydanie Krytyki Politycznej.
W życiu niestety trudno cofnąć się do poprzedniego rozwidlenia i wybrać inaczej, w książce to wciąż kusi – mnie w każdym razie kusiło. Kinga Dunin czyta „Wędrówkę” Intan Paramadithy i „Mógłby spaść śnieg” Jessiki Au.
To nie tak, że ofert do młodych nie było – były, ale w wielu przypadkach nieadekwatne do potrzeb. Bartosz Rumieńczyk przygląda się problemom, z jakimi mierzy się ukraińska mło-dzież.
Istnieje przekonanie, że katastrofa w Czarnobylu rozpoczęła zmianę społeczną, która doprowadziła do protestów przeciwko budowie Elektrowni Jądrowej Żarnowiec, a w konsekwencji do wstrzymania nad nią prac. Czy tak było naprawdę?
Ja nie oceniam, nawet w myślach, zawartości cudzego talerza i wolę zakładać, że inni mają podobnie – mówi Jędrek, pierwszy grubancypant w Polsce, w rozmowie z Martą Glanc.
Broń nie jest normalnym atrybutem urzędnika państwowego demokratycznego kraju.
Z terytorium Finlandii można bronić Estonii, nie przemieszczając tam wojsk. Z Justyną Gotkowską, wicedyrektorką Ośrodka Studiów Wschodnich, rozmawia Michał Sutowski.
Masowa produkcja mięsa jest jedną z rzeczy, które prowadzą nas ku przepaści. Z Bartkiem Sabelą, autorem „Wędrówki tusz”, reportażu o przemysłowej hodowli zwierząt, rozmawia Stasia Budzisz.
Chociaż najnowsza książka Renaty Lis reklamowana jest sloganem, że każda lesbijka musi ją przeczytać, to jest ona przynajmniej w równej mierze queerowa. Kinga Dunin czyta nową książkę Renaty Lis – „Moja ukochana i ja” – oraz „Podwilcze” Martyny Bundy.
Uczelnie nie mogły poradzić sobie z antysemityzmem i narastającą przemocą. Wreszcie rektorzy ulegli falangistom i „zarządzeniem porządkowym” wprowadziły getto ławkowe. Rozmowa z badaczkami Izą Mrzygłód i Natalią Judzińską.
Podejmując pełne dobrych intencji działania prozwierzęce, nawet ta bardziej progresywna część sceny politycznej sprawia wrażenie zagubionej i nieporadnej. Jakby ktoś wymagał od niej wypowiedzi w języku, którego nie zna.
W Ameryce amerykański znaczy biały – pisała Toni Morrison. To się nie zmieniło.
Ta książka otwiera drzwi do zrozumienia kwestii fundamentalnych: po co nam sztuka i po co nam artyści – napisała prof. Małgorzata Omilanowska we wstępie do „Rozrzutu” Andy Rottenberg. Publikujemy fragment książki.