Newsletter KP

Otwierają się restauracje i kina, a kiedy otworzą się granice? [Newsletter KP]

Rząd właśnie ogłosił „odmrożenie” gospodarki i kultury, można już zorganizować wesele na 150 osób, lada moment otwarte zostaną baseny, siłownie, kina i teatry. Zresztą już teraz parki i kawiarnie pełne są ludzi, którzy wierzą albo chcą wierzyć w koniec epidemii. Wiara i wyobraźnia to słowa klucze wyboru tekstów z ostatniego tygodnia.


Co tydzień redakcja Krytyki Politycznej poleca Wam w newsletterze najciekawsze teksty ostatnich dni. Czytelniczki i czytelnicy, którzy są zapisani na newsletter, dostali poniższy tekst już we czwartek. W tym tygodniu newsletter przygotowała Katarzyna Przyborska. Zapiszcie się na newsletter, a regularnie będziecie dostawać od nas autorski przegląd tygodnia.

*

Jak radzi sobie Ameryka? Czy rzeczywiście wyraźne są już symptomy schyłku jej potęgi? Sławomir Sierakowski rozmawia o tym z Danielem Friedem, byłym ambasadorem USA w Polsce, który w schyłek nie wierzy i przypomina, że demokracje popełniają błędy, ale też potrafią się na nich uczyć, a USA to nie tylko Donald Trump. Dobrym przykładem jest walka z koronawirusem. „Za to, jak zachowało się państwo, odpowiedzialność ponosi Trump. W tę próżnię decyzyjną wkroczyli jednak gubernatorzy poszczególnych stanów i prezydenci miast. Wielu poradziło sobie bardzo dobrze, co pokazało elastyczny charakter amerykańskiego systemu federalnego” – mówi Daniel Fried i dodaje, że w Rosji gubernatorzy obwodów nie mogą sprzeciwić się Putinowi, który brak elastyczności w radzeniu sobie z problemami próbuje zastąpić represjami.

Ameryka zawsze zaczyna od porażki [rozmowa Sierakowskiego]

Z kolei obecna ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher roztoczyła na Twitterze wizję amerykańskich bomb atomowych pod skrzydłami polskich F-35, czyli uczestnictwa Polski w programie nuclear sharing, z którego być może chcą wycofać się Niemcy. Działa na wyobraźnię? Adam Traczyk studzi emocje i pokazuje kontekst ambasadorskiego tweeta. Jeśli rzeczywiście Niemcy zrezygnują z udziału w nuclear sharing, będzie to oznaczać, że „wizje wspólnej obronności Waszyngtonu i Berlina – naszych najważniejszych sojuszników – całkowicie się rozjechały, a NATO znajduje się w poważnym kryzysie politycznym. Tymczasem potencjał odstraszający Sojuszu w znacznie mniejszym stopniu zależy od tego, gdzie składowana jest broń, a w większym od jego wewnętrznej spójności i przekonania o wspólnocie wartości, interesów i zgodzie co do sposobów ich realizacji”.

Czy Polska byłaby bezpieczniejsza, gdyby trafiła do nas broń atomowa z Niemiec?

Ameryka bez wątpienia odgrywa znaczącą rolę w wyobraźni Polaków. Ale nie tylko ona. Z okazji setnej rocznicy urodzin Karola Wojtyły Janek Kapela i Kuba Szafrański wybrali się do właśnie otwartego w Świątyni Opatrzności Bożej muzeum. Muzeum zrobiło na nich wrażenie. Jakub Majmurek tymczasem analizuje konserwatyzm Jana Pawła II, który według niego „nigdy nie był restauracyjny i defensywny, ale ofensywny i rewolucyjny”. Dlaczego? Bo pogodził Kościół z nowoczesnym, pluralistycznym społeczeństwem, zmieniając go w globalną, konserwatywną grupę nacisku. Jak nikt przed nim w Watykanie potrafił wykorzystywać masowe media. Stał się pierwszym papieżem prawdziwie globalnym – niczym gwiazda rocka z trasami koncertowymi objeżdżał cały świat ze swoimi wizytami duszpasterskimi, zapełniając wiernymi stadiony”. Dlaczego więc prawicowy pomysł sklejenia społeczeństwa za pomocą mitu JPII uważa za chybiony? Powodów jest kilka.

Mit JP2 nie ma szansy skleić społeczeństwa

Bezwarunkowy dochód podstawowy wciąż jeszcze należy do sfery wyobrażeń, bo dotychczas wprowadzono go, i to tylko czasowo, w Mongolii i w Iranie. Paweł Bukowski i Wojciech Paczos napisali, że „wprowadzenie BDP doprowadzi do śmierci idei państwa opiekuńczego (…), że państwo przestanie pełnić rolę instytucji, która ma ubezpieczać obywateli na wypadek ryzyka i zapewnia równość szans przez powszechnie dostępne usługi publiczne”. Tekst niedługo czekał na polemikę. Maciej Grodzicki, Mateusz Leźnicki, Maciej Szlinder i Jan J. Zygmuntowski twierdzą, że opory wobec tego rozwiązania wynikają z uprzedzeń, podobnych zresztą do tych, które towarzyszyły wprowadzaniu ośmiogodzinnego dnia pracy. Podkreślają też, że przejście do zielonej gospodarki musi wiązać się ze zmianą sposobu myślenia o pracy, a BDP jest tego znaczącym elementem.

Dochód podstawowy w państwie opiekuńczym [polemika]

czytaj także

Dochód podstawowy w państwie opiekuńczym [polemika]

Maciej Grodzicki, Mateusz Leźnicki, Maciej Szlinder, Jan J. Zygmuntowski

Otwierają się restauracje i kina, a kiedy otworzą się granice? O tym, jak zamknięcia granic w związku z pandemią doświadczyli mieszkańcy Cieszyna, Joanna Wowrzeczka opowiada Michałowi Sutowskiemu. Odbywały się tam protesty pod hasłem „Otwórzcie granice!”, bo państwo pozostawiło ludzi, którzy pracowali po drugiej stronie rzeki, samym sobie. „Ludzie dobrze wiedzą, że wirus nie przepadł bez śladu, ale zadają równocześnie bardzo rozsądne pytania, np. dlaczego, jak ktoś pojedzie 5 kilometrów za granicę czeską, to jest zagrożenie epidemiczne, a jak 25 km do Wisły – to już niczemu to nie zagraża. Mówią, że to nagłe zerwanie łączności z Czechami to zamach na coś, co budowało się latami, na więzi łączące wspólnotę”.

Zamknięcie granic odczytano jako akt polityczny, a nie dbanie o bezpieczeństwo

A teraz mała autopromocja. Jeśli macie wnuki czy dzieci, własne albo zaprzyjaźnione polecam książkę Żaba, ze świetnymi ilustracjami Marty Przybył. Opowiada o suszy i katastrofie, ale też o przyjaźni i dorastaniu. Towarzyszyła moim dzieciom przez całe dzieciństwo, a teraz została wydana przez Krytykę Polityczną, co mnie ogromnie cieszy i wzrusza też.

Jeśli chcesz co tydzień otrzymywać nasz newsletter – zapisz się.

***

Ten artykuł nie powstałby, gdyby nie wsparcie naszych darczyńców. Dołącz do nich i pomóż nam publikować więcej tekstów, które lubisz czytać

Bio

Katarzyna Przyborska

| Redaktorka strony KrytykaPolityczna.pl
Redaktorka strony KrytykaPolityczna.pl, antropolożka kultury, studentka The Graduate School for Social Research IFiS PAN; mama. Była redaktorką w Ośrodku KARTA i w „Newsweeku Historia”. Współredaktorka książki „Salon. Niezależni w »świetlicy« Anny Erdman i Tadeusza Walendowskigo 1976-79”.