Polityka społeczna Schrödingera, czyli jak podnieść podatki bez podnoszenia podatków
Polityka społeczna polega na tym, że ludziom pozbawionym pewnych koniecznych do życia dóbr państwo te dobra zapewnia. To nie jest skomplikowane.
Polityka społeczna polega na tym, że ludziom pozbawionym pewnych koniecznych do życia dóbr państwo te dobra zapewnia. To nie jest skomplikowane.
Kupienie tęczowej flagi w Polsce to niemal „mission impossible”, przekonało się o tym osiem osób. Miały tylko jeden dzień, by ją zdobyć.
„Cichanouska niech szuka pomocy w Moskwie” – napisał marszałek Terlecki i w zasadzie wprost pisze: PiS płaci na białoruską opozycję i wymaga, by ta realizowała pisowską partyjną linię.
Świat, który istniał bardzo długo, kończy się w niesłychanym tempie. Najmocniejszymi obrazami, które jednak prawie na nikogo nie działają, to wykresy. Protest bez kamer, historii i obrazów, jest niewidzialny.
Na europejskich lotniskach znowu robi się tłoczno, trudno jednak powiedzieć, ile to potrwa – i to nie tylko przez pandemię.
Tak się jakoś złożyło, że jeśli ktoś w Polsce umie grać w klasy, to PiS. Lewica ma intelektualistów, którzy wyrośli na teoriach klasowych, a mimo to zupełnie tego nie potrafi – mówi Przemysław Sadura.
„Jeżeli królową Polski jest smutna wieczna dziewica, a królem podźgany włócznią męczennik na krzyżu, no to – ja pierdolę – nie wróżę dobrej przyszłości tej nacji” – mówi nam Adam Nergal Darski.
Awans społeczny jest powodem do dumy. Towarzyszy mu poczucie sprawczości, przejęcia kontroli nad własnym życiem. Lewica lekceważy to na własną szkodę.
Transformacja pokazywała ludziom zatrudnionym w upadających firmach, że dla nowego porządku są równie nieistotni jak dla poprzedniego.
W podcaście inspirowanym książką „Przyszłość zależy od nas” Christiany Figueres i Toma Rivetta-Carnaca Michał Sutowski rozmawia z Hanną Gill-Piątek.