Kraj

Ostaszewska: Zwycięstwo serca nad pieniądzem

W kwestii traktowania zwierząt jest jeszcze wiele do zrobienia. Utrzymanie zakazu uboju rytualnego to ważny krok.

Jestem bardzo szczęśliwa, że zakaz uboju rytualnego został utrzymany. Kiedy humanitaryzm i serce zwyciężają nad pieniądzem, to jest to prawdziwy sukces spoleczeństwa. Cieszę się, że nie będę musiała się wstydzić, że żyję w kraju, w którym dopuszcza się do czegoś tak potwornego. Myślę też, że debata wokół tego tematu miała ogromne znaczenie, że dzięki temu wzrosła świadomość społeczna dotycząca traktowania zwierząt. Był to też wyraźny sygnał dla polityków, że ponad 60 proc. społeczeństwa nie zgadza się, by w naszym kraju miało miejsce coś tak bardzo niehumanitarnego. Część z nich zachowała się zresztą wspaniale, słuchając bardziej głosu serca niż odgórnych dyrektyw.

Poruszające były dla mnie demonstracje, które odbyły się w tej sprawie, a biorę udział w wielu manifestacjach prozwierzęcych. Ludzie byli bardzo poruszeni i zaangażowani w protest. Istotne było też to, że wszystkie organizacje prozwierzęce podkreślały, że chodzi o dobro zwierząt, a nie jest to żaden ruch przeciwko jakimkolwiek mniejszościom. To bardzo ważne, bo często w sposób cyniczny usiłowano odwrócić uwagę od okrucieństwa wobec zwierząt i skierować debatę na takie tory.

Oczywiście w kwestii traktowania zwierząt w Polsce jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia.

W chwili kiedy udało się przeciwstawić zabijaniu zwierząt bez ogłuszania, można się zająć tym, co jest nie tak w systemie z ogłuszaniem. Zrobiliśmy ważny krok i dziś cieszymy się z tego, co udało się osiągnąć. Jest to wielki sukces wszystkich, którzy nie chcieli się na to godzić. I przede wszystkim to wielkie święto zwierząt. To także sukces mentalny, bo to, co się stało, pokazuje, że los zwierząt w ogóle Polaków obchodzi, że dużej części społeczeństwa nie jest obojętny. Nie ukrywam, że dla mnie jest to poruszająca wiedza.

notowała Agnieszka Wiśniewska

Maja Ostaszewska – aktorka Nowego Teatru w Warszawie, grała m.in. w spektaklach Krzysztofa Warlikowskiego i filmie Przemiany Łukasza Barczyka; od lat angażuje się w działania na rzecz zwierząt.

__
Ten artykuł nie powstałby, gdyby nie wsparcie naszych darczyńców. Dołącz do nich i pomóż nam publikować więcej tekstów, które lubisz czytać

Zamknij