Wojny Dawidów
Ten odcinek „Bloku wschodniego” nagrywaliśmy kilka godzin po tym, jak Trump zagroził anihilacją irańskiej cywilizacji, i kilka godzin przed tym, jak ogłosił zawieszenie broni.
Imperium wolności i nierówności.
Ten odcinek „Bloku wschodniego” nagrywaliśmy kilka godzin po tym, jak Trump zagroził anihilacją irańskiej cywilizacji, i kilka godzin przed tym, jak ogłosił zawieszenie broni.
ONZ kojarzy się z obłymi frazami i światem, który odchodzi w przeszłość. Ale niemoc tej organizacji zaczęła się 30 lat temu.
Konsekwencje wojny w Iranie będą długofalowe i mogą wiązać się z ograniczeniem zużycia ropy oraz przyspieszeniem elektryfikacji. W okres tych dynamicznych przemian globalnej energetyki Polska wchodzi zapóźniona i z długą listą problemów do rozwiązania.
Kosmita z planety Melmac z domowego kitka potrafił zrobić tatara, a z mieszczańskiej hipokryzji uczynił sobie poligon doświadczalny. Na planie dowcipnego serialu nikomu nie było jednak do śmiechu.
Być może to miała być putinowska wersja połajanki w gabinecie owalnym, bo spotkanie premiera Armenii i prezydenta Rosji odbywało się przed kamerami. Paszynian przyleciał do Moskwy na początku kwietnia, na parę tygodni przed wyborami parlamentarnymi, w których liczy na reelekcję.
Strona rządowa nie ma własnej, alternatywnej opowieści, która odpowiadałaby na realia sypiącej się amerykańskiej hegemonii. Jeśli jej nie stworzy, Trump otworzy w Polsce drzwi dla geopolitycznych szurów, kładących na stole dołączenie do BRIC, sojusz z Chinami czy reset z Rosją i Białorusią.
Zastanawiając się, kto dziś naprawdę kształtuje AI, wpierw myślimy o ludziach takich jak Sam Altman. Jego wpływ polityczny i biznesowy jest niezaprzeczalny. Jednak jeśli idzie o wpływ moralny i techniczny, należy spojrzeć na Amandę Askell.
UE przygotowuje się na świat po Trumpie. Japonia, Korea Południowa i Kanada mogą stać się kluczowymi sojusznikami Europy.
Zachodnim symbolem sukcesu i dobrobytu stał się „amerykański sen”, ale to w europejskim państwie dobrobytu żyje się ludziom bezpieczniej i bardziej komfortowo.
Publikujemy fragment głośnego eseju „Któregoś dnia okaże się, że wszyscy od zawsze byli przeciwko”.