„Nie!”: Jordan Peele wolałby nie
To nie jest powtórka z historii rasizmu, program edukacyjny dla białasów ani ćwiczenie z reprezentacji. Wydaje się, że Peele zrobił po prostu film, który chciał zrobić. Z jakim skutkiem?
To nie jest powtórka z historii rasizmu, program edukacyjny dla białasów ani ćwiczenie z reprezentacji. Wydaje się, że Peele zrobił po prostu film, który chciał zrobić. Z jakim skutkiem?
Kiedy mężczyźni grali mocno i siłowo, w triumfie zaciskając pięści, było to normalne. Kiedy robiła to zbudowana jak kulturystka czarna Serena, była postrzegana jako agresywna, niekobieca.
Patriotyzm białych mężczyzn wymagał egzekwowania obowiązku macierzyństwa od białych kobiet.
Główny problem z teorią wielkiego zastąpienia nie polega na tym, że jest niepoparta faktami i danymi lub że pozostaje odporna na empiryczną weryfikację, ale na tym, jak radykalizująco działa na swoich wyznawców.
Mieszkam na Nowym Świecie i noszę gaz pieprzowy w torebce, ale nie dlatego, że ktoś w okolicy mojego domu dźgnął kogoś nożem albo dlatego, że do Polski przyjeżdżają obcokrajowcy.
Michał Sutowski w kolejnym odcinku serii podcastów „Kapitał i ideologia: (naprawdę) krótki kurs”.
Jako polskie kobiety nie potrzebujemy, żebyście nas bronili przed obcokrajowcami. Brońcie nas przed gwałcicielami każdej narodowości.
„Kobiety, rasa, klasa” Angeli Y. Davis, jedna z najważniejszych książek w historii feminizmu, to historia wykluczeń i przemocy, ale też solidarności ponad podziałami, bezinteresownej pomocy, przyjaźni.
Czy ogromna fala solidarności i dobra, która wybuchła jak Polska długa i szeroka, skapnęła choć trochę na uchodźców z polsko-białoruskiej granicy? Czwarta część reportażu badawczego „Obcy w naszym kraju”.
Z Konstantym Gebertem, autorem książki „Ostateczne rozwiązania. Ludobójcy i ich dzieło”, rozmawia Michał Sutowski.