Inwigilacja? Złodziejstwo? Krew na granicy? Nikogo to już nie rusza
Nastały czasy społecznego marazmu politycznego.
Nastały czasy społecznego marazmu politycznego.
Wypalenie zawodowe, przemęczenie, problemy ze zdrowiem psychicznym to już w ZUS-ie problem systemowy. Tak się kończą drastyczne braki w kadrach.
W wywiadzie dla „Financial Times” premier Morawiecki brzmi jak człowiek, który nie umie już odróżnić propagandy od realnie prowadzonej polityki.
Jakie będą konsekwencje tego sporu? Pogłębi się polaryzacja. A jednocześnie w lasach ginąć będą ludzie. Nie łudźmy się, że mur diametralnie zmieni sytuację. Pisze Maciej Gdula.
Czyli liberalna opozycja nie rozumie… odcinek 48457690940.
Wtorkowa debata w Parlamencie Europejskim po raz kolejny potwierdza stojący przed Polską wybór: albo zmiana rządu, albo marginalizacja w Unii.
Hanna Gill-Piątek interweniowała w sprawie myśliwych i polowań na terenach objętych stanem wyjątkowym. Ministerstwo się wycofało.
Sejm poparł budowę zapory na naszej wschodniej granicy. Zanim jednak mur zostanie wybudowany, na granicy będzie można usypać wał z ciał zmarłych z zimna uchodźców. I to ten wał będzie symbolem naszych europejskich czy chrześcijańskich wartości.
Polska polityka staje u progu bardzo niebezpiecznej gry.
Wyzwalając nas spod „dyktatu Brukseli”, PiS prowadzi nas pod dyktat kogoś innego, zupełnie przez nas niekontrolowanego.