Stypendium Pamięci Konrada Pustoły dla Antoniny Palarczyk
Antonina Palarczyk otrzymuje Stypendium Pamięci Konrada Pustoły w roku 2026 za odwagę bycia blisko najtragiczniejszych wydarzeń, jakie wstrząsnęły Europą od czasu II wojny światowej.
Antonina Palarczyk otrzymuje Stypendium Pamięci Konrada Pustoły w roku 2026 za odwagę bycia blisko najtragiczniejszych wydarzeń, jakie wstrząsnęły Europą od czasu II wojny światowej.
Faszyzm jest ideą erotyzującą władzę: można spojrzeć na wodza czy wódzkę i zachłysnąć się ich blaskiem, bo zwycięzcy są piękni, nieskalani i zupełnie biali – mówi artystka wizualna Ania Nowak.
Wyrastająca z osobistego doświadczenia anegdota mojej babci nie powie mi nic o danych makroekonomicznych, te zaś nie powiedzą mi, jak transformacja została przeżyta przez takich ludzi, jak moja babcia – jakie wiązały się z nią emocje, poczucie straty, awansu czy niepewności.
Frida Kahlo jako ikona, męczennica, lewaczka i feministka, w końcu – produkt. Co powiedziałaby artystka, gdyby wiedziała, że pewnego dnia znajdzie się na gadżetach i tatuażach, a nawet zostanie lalką Barbie?
My dokumentujący zbrodnie wojenne nie rozmawiamy z umarłymi. Rozmawiamy z tymi, którzy przeżyli – mówi ukraińska dziennikarka i reporterka, wspominając współpracę z zabitą przez Rosjan w Kramatorsku Wiktorią Ameliną.
Cukierkowo urocza forma antropomorfizowanych owocków kontrastuje z mizoginistyczną fabułą, tworząc wciągające i upiorne widowisko, którego morał często sprowadza się do przekazu: baby są zdradliwe i złe, więc spotyka je kara.
Debata o wsparciu dla artystów szybko zamieniła się w festiwal oskarżeń o dawanie wyjątkowych przywilejów niewielkiej grupie zawodowej. Tymczasem pytanie nie powinno brzmieć, czy państwo ma pomagać twórcom, lecz jak robić to w sposób użyteczny dla wszystkich. Warto pomyśleć o rozwiązaniu najprostszym: dać artystom więcej pracy.
„Trzeba było przyjechać 20 lat wcześniej” – usłyszały kuratorki wystawy o osiedlach popegeerowskich. Zamiast „patologii” znanej z reportaży z lat 90. zobaczyły miejsca, w których toczy się zwykłe życie.
Mój ojciec i ja przez całe życie raz byliśmy w kinie, a dwa razy na sankach. W pokoleniu millenialsów tak zwany ojciec polski to figura często nieobecna lub obecna w sposób negatywny. Poszukiwanie zaangażowanego ojca bardzo z ludźmi rezonuje.
W Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie dobiega końca wystawa „Kwestia kobieca 1550-2025”. Byłam na niej kilka razy i jeśli przed 3 maja będziecie miały okazję odwiedzić MSN, to bardzo wam ją polecam – i zapraszam na subiektywne oprowadzanie.