Ultimatum dla Libickiego
Bartłomiej Wróblewski, kandydat na Rzecznika Praw, he, he, Obywatelskich, może liczyć na głos swojego kolegi z Wielkopolski, czyli głos Jana Filipa Libickiego – dawniej w PO, potem PSL – religijnego fundamentalisty.
Bartłomiej Wróblewski, kandydat na Rzecznika Praw, he, he, Obywatelskich, może liczyć na głos swojego kolegi z Wielkopolski, czyli głos Jana Filipa Libickiego – dawniej w PO, potem PSL – religijnego fundamentalisty.
Ta masa krytyczna policji, wystawiona w różnych miastach przeciwko kobietom, to próba zastraszenia obywatelek walczących o swoje podstawowe prawa.
Każdy kolejny dzień ich rządów to zmarnowany dzień mój i mojego dziecka. Mam 45 lat i jedno życie, dlaczego mam pozwolić je marnować nieudacznikom?
Nawet gdyby Kościół promieniał czystym dobrem, nadal nie chcemy, by układał nam życie. Uczucia niereligijne są tak samo ważne jak wasza identyfikacja z wiarą katolicką.
Czy polskie duchowieństwo również zacznie stosować zabiegi magiczne, by wpłynąć na wzrost demograficzny?
Przyzwyczailiśmy się do tego, że Kościół całe zło i fakt istnienia aborcji zrzuca na feministki, a środowiska pro-choice za dyskryminację kobiet obwiniają katolicyzm. Ta polaryzacja traci znaczenie w sferze życia prywatnego.
Prawica wykorzystuje liberalne wartości do walki z wolnością i prawami człowieka.
Orzeczenie TK i protesty, debata, która się wokół aborcji dziś toczy, wpływają na postawy społeczne. PO to dostrzega i stara się za tą zmianą podążać. I ma z tym kłopot.
Gotowość do nieposłuszeństwa obywatelskiego wynika z radykalnie antyspołecznych decyzji władzy.
Pomysły Polski 2050 na „uporządkowanie” relacji państwa i Kościoła dają chwilami nadzieję na odnowę politycznego centrum w Polsce. Czegoś w nich jednak brakuje… Tak, zgadliście. Tego, czego zwykle w polskim centrum.