Życie jednego człowieka jest droższe niż interesy polityczne
Redaktorka naczelna Tut.by spędziła cztery i pół roku w białoruskim więzieniu. Opowiada o absurdach procesu, życiu w kolonii karnej i tłumaczy, dlaczego w sprawie więźniów politycznych trzeba negocjować nawet z reżimem Łukaszenki.
