Czy przyroda potrzebuje ołowiu? Ponad 200 tysięcy obywateli powiedziało „nie” myśliwym
Łowiectwo chce być postrzegane jako nowoczesna metoda ochrony przyrody, ale w praktyce rzadko ma z nią cokolwiek wspólnego. Społeczeństwo rozumie to coraz lepiej.
Łowiectwo chce być postrzegane jako nowoczesna metoda ochrony przyrody, ale w praktyce rzadko ma z nią cokolwiek wspólnego. Społeczeństwo rozumie to coraz lepiej.
Studentów przybywa, ale miejsc w publicznych akademikach ubywa, zaś miejsca w prywatnych bywają droższe, niż wynajem na rynku komercyjnym. Rządząca koalicja nie dowiozła nawet promila tego, co obiecała.
Wyrastająca z osobistego doświadczenia anegdota mojej babci nie powie mi nic o danych makroekonomicznych, te zaś nie powiedzą mi, jak transformacja została przeżyta przez takich ludzi, jak moja babcia – jakie wiązały się z nią emocje, poczucie straty, awansu czy niepewności.
Panujące w KO przekonanie, że afery bez medialnej obróbki będą zatapiały PiS, jest jedną z cech charakterystycznych dla tej zakochanej w sobie ferajny.
Zarówno autorytarny PRL, jak i neoliberalna III RP potrzebowały dokładnie tego samego: pracownika karnego, nieświadomego swoich zbiorowych praw i przekonanego, że wszelki opór jest bezcelowy.
Dzięki nowej reformie podatkowej więcej pieniędzy zostanie w portfelach – tych należących do najlepiej zarabiających pracowników. Nie powinniśmy wychwalać rządu tylko dlatego, że zawsze mogło być gorzej.
Przez ostatnie ćwierć wieku kolejne władze Radomia wydawały miliony złotych na wyłożenie betonem lub granitem kolejnych placów w mieście. Kończące się lato pokazało, że ich odbetonowanie to niezwykle palący problem.
Walenty Stefański chciał połączyć walkę o niepodległość z ideą rewolucji społecznej, wbrew szlachcie i umiarkowanej konspiracji. Rzemieślnicy, robotnicy i chłopi mieli stać się siłą powstania przeciwko zaborcy.
Osuszyliśmy większość torfowisk, regulowaliśmy rzeki i przez dekady wyprowadzaliśmy wodę z krajobrazu. Teraz państwo chce ten proces odwrócić.
Lublin przygotował aplikację, w której zapisał europejskie wartości, w tym inkluzywność. W walkę o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029 zaangażowana była m.in. Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz ze społeczności LGBTQ+. Właśnie z tej funkcji zrezygnowała. Na znak protestu.