Usługi publiczne zamiast 500+, czyli o progresywnej niby-sprawiedliwości
Żeby odczuć jakościowy skok usług publicznych, trzeba chyba, jak pani Małgorzata Rozenek, nie jechać tramwajem przez kilka dekad.
Żeby odczuć jakościowy skok usług publicznych, trzeba chyba, jak pani Małgorzata Rozenek, nie jechać tramwajem przez kilka dekad.
Żeby móc stworzyć lepszy świat, Lewica musi go najpierw opowiedzieć. A żeby Lewica zwiększyła swój elektorat, ta opowieść musi być wielka.
Gdy walczą ze sobą dwa wielkie egoizmy, przegrywamy wszyscy. Albo pójdziemy ścieżką dobra wspólnego, albo wkroczymy w przyszłość zupełnie bezbronni.
Cała sprawa z wyborami pocztowymi i NIK jak w pigułce skupia patologie państwa PiS. Blamaż z wyborami pocztowymi nie był bowiem wypadkiem przy pracy, wynikał z samych podstaw ideologii „kaczyzmu”.
Polityka społeczna celowo konstruowana jest w Polsce tak, żeby wyglądała na obdzielanie podarkami, czemu towarzyszy podsycanie grupowego resentymentu.
„Albo istnieją nasi niezależni sąsiedzi, albo mamy długą granicę z autorytarną i nieobliczalną Rosją”. Paweł Kowal w rozmowie z Michałem Sutowskim.
Jeśli rzeczywiście przejmujesz się krzywdą zwierząt, prawdopodobnie odczuwasz coś w rodzaju politycznej samotności. Najważniejsza i najgłębsza jest jednak samotność polityczna samych zwierząt.
W Polsce głównym problemem nie jest brak mieszkań, tylko ich dostępność. Agata Twardoch, architektka i urbanistka, komentuje propozycje zawarte w Polskim Ładzie.
Wiecie co? Lubię płacić podatki. To swego rodzaju spłata długu, jaki zaciągnęłam przez całe życie w społeczeństwie.
Przypadki pozwania jednego państwa członkowskiego UE przez drugie to absolutna rzadkość. Można je policzyć na palcach dwóch dłoni. Polska właśnie uwikłała się w taki spór z Czechami.