Najem krótkoterminowy nie może trwać wiecznie
Najem krótkoterminowy jest tak niekorzystny z punktu widzenia całych miast, że raczej powinniśmy iść w stronę szerokich zakazów – mówi socjolog i urbanista Łukasz Drozda.
Mieszkanie prawem, nie towarem – ale co z tego wynika?
Najem krótkoterminowy jest tak niekorzystny z punktu widzenia całych miast, że raczej powinniśmy iść w stronę szerokich zakazów – mówi socjolog i urbanista Łukasz Drozda.
Po porażce w sprawie polityki mieszkaniowej Pedro Sánchez rozpisał nowe wybory. Hiszpańska lewica próbuje wykorzystać słuszny gniew lokatorów.
Sprawa osiedla dotyczy ponad 600 przebywających tam osób, dlatego odbija się szerokim echem w ogólnopolskich mediach. Na jednym z protestów widziałam kobietę trzymającą baner z napisem „każde osiedle może być następne”.
Eksmitowana 87-latka wróci do mieszkania, ale nie rozwiąże to strukturalnego problemu. Hiszpania mierzy się z drogim najmem, niedoborem lokali i sporem o ochronę najemców.
Szukanie studenckiego mieszkania przypomina reality show – trzeba prześcignąć konkurencję, spełniać warunki estetyczne, zrobić dobre wrażenie. I nie zdradzić akcentem, że się pochodzi z Ukrainy.
Młode Miasto na terenach postoczniowych w Gdańsku miało kusić odważną architekturą, gwarnymi bulwarami i wielkomiejskim życiem pośród stoczniowych hal. 20 lat później mile widziani są tu przede wszystkim turyści wynajmujący lokale na doby.
Studentów przybywa, ale miejsc w publicznych akademikach ubywa, zaś miejsca w prywatnych bywają droższe, niż wynajem na rynku komercyjnym. Rządząca koalicja nie dowiozła nawet promila tego, co obiecała.
Kiedy z projektu ustawy o najmie krótkoterminowym wylatują akurat te artykuły, które nie podobają się firmie Airbnb i stowarzyszeniu właścicieli mieszkań na wynajem, wygląda to jak lobbying widoczny z kosmosu. Ale to tylko moje wrażenie – niech każdy wyrobi sobie własne.
Ilekroć pomagam osobom w potrzebie, muszę wysłuchać od urzędników czy sąsiadów, że nie warto, bo źle się prowadzą. Bo palą papierosy. Bo nie są znowu tak biedni, skoro korzystają z internetu, a nawet – że kobieta wygląda na zadbaną, więc biedna nie jest.
Nie stać ich na własne mieszkania, mają dość przypadkowych współlokatorów i nie chcą żyć w samotności. We Wrocławiu młode osoby zakładają wspólnoty mieszkaniowe, w których dzielą nie tylko czynsz, ale też codzienność, obowiązki i poczucie bezpieczeństwa.