Publiczna ochrona zdrowia: zganić, zagłodzić, sprywatyzować
W Wielkiej Brytanii trwa pełzająca prywatyzacja publicznego systemu ochrony zdrowia.
Wyspy rozdarte między Ameryką a Europą.
W Wielkiej Brytanii trwa pełzająca prywatyzacja publicznego systemu ochrony zdrowia.
„Kamerdyner świata” Olivera Bullougha pokazuje, dlaczego to właśnie Londyn i Wielka Brytania stały się ulubionym miejscem światowej oligarchii.
Jeżeli jesteście zbrodniarzem wojennym i chcecie pozwać dziennikarza o zniesławienie, rząd Wielkiej Brytanii dyskretnie wam pomoże.
Partia Konserwatywna gnije u władzy, a Partia Pracy szykuje się do przejęcia sterów, nie robiąc przy tym niczego specjalnego.
Proces Young Thuga, jednego z najbardziej wpływowych amerykańskich raperów, jak w soczewce skupia problemy amerykańskiego prawa: od profilowania etnicznego po oskarżenia opierające się na tekstach i klipach.
Rząd Wielkiej Brytanii próbuje surowo ograniczyć prawo do pokojowych protestów.
W piątym sezonie „The Crown” miejsca na społeczeństwo zabrakło. Brytyjczycy mogą co najwyżej pomachać swoim suwerenom albo zagłosować w nic nieznaczącej telewizyjnej ankiecie na temat monarchii.
Brytyjskie rządy długo próbowały zamiatać katastrofalne ekonomiczne skutki brexitu pod covidowy dywan. Teraz wszystko wybucha naraz.
Jeśli podział na centrum i peryferie zniknie, a Amerykanki i Iranki usłyszą swoje postulaty w wersach Wielkiej Improwizacji, „Gazeta Wyborcza” może przestać potrzebować stałego korespondenta w Londynie.
Jak długo Wielka Brytania będzie ślizgać się w dół w brexitowym amoku i na pomocarstwowym rauszu? Stawiajcie zakłady.