Człowiek czy reklama? Celebryci obchodzą rekomendacje UOKiK metodą „na Chajzera”
Zanik granicy między reklamowaniem jakiegoś produktu a relacjonowaniem swojego życia stał się konkretnym problemem. Dobrze jest wiedzieć, czy ktoś mający setki tysięcy – a czasem miliony – obserwujących konsumuje jakieś dobro dlatego, że je lubi, czy może lubi je dlatego, że mu za to płacą.
