Unijny mieczyk na smoka. Deficyt handlowy z Chinami jest bliski rekordu
Unia wprowadziła cła na chińskie elektryki, ale import towarów z Chin nadal rośnie. Berlin zmienia kurs, a Bruksela zapowiada nowe narzędzia ochrony rynku.
Kapitalizm państwowy, cyfrowa kontrola i chińska wizja globalizacji.
Unia wprowadziła cła na chińskie elektryki, ale import towarów z Chin nadal rośnie. Berlin zmienia kurs, a Bruksela zapowiada nowe narzędzia ochrony rynku.
Paradoks nadchodzących lat może polegać na tym, że im bardziej użyteczna stanie się AI, tym bardziej będziemy potrzebowali aktywności pozwalających zachować kompetencje, z których korzystanie rzadziej będzie konieczne. To trochę jak z siłownią.
Niektórzy nazywają podbijający internet, stworzony przez matkę i syna chiński film „ludzką wersją slopu”, ale to nieuczciwe. Slop oznacza papkę, produkowane masowo i bezrefleksyjnie treści, a „Krowa nadchodzi” to dzieło niepozbawione kunsztu i refleksji.
W dobie polikryzysu wolimy oddalać od siebie myśl, że tysiące rakiet wycelowane są w nasze miasta, lotniska i obiekty infrastruktury krytycznej. Tymczasem specjaliści oceniają zagrożenie nuklearne jako najwyższe w historii.
Zalanie Europy chińskimi komponentami i produktami już ma negatywne konsekwencje dla europejskiego przemysłu, ale jeśli UE nie podejmie sprawnych działań, skutki w postaci wzrostu bezrobocia i poparcia dla skrajnej prawicy będą najbardziej odczuwalne w naszej części Europy, w tym w Polsce.
W ubiegłym miesiącu myśliwi odsłonili pomnik jelenia w olsztyńskim parku. Miało być podniośle, wyszło groteskowo.
Gościem podcastu Michała Sutowskiego jest dr Michał Bogusz, ekspert Zespołu Chińskiego Ośrodka Studiów Wschodnich.
W wewnętrznej polityce Chin dużo się dzieje, a najbliższy zjazd ogólnokrajowy KPCh przyniesie największe przetasowanie elit partyjnych od zakończenia rewolucji kulturalnej Mao w połowie lat 70. Xi Jinping, wstając rano, nie myśli o relacjach Chin ze Stanami Zjednoczonymi – mówi ekspert ds. chińskiej polityki.
Zachód fałszywie oskarża Chiny, że swój gospodarczy sukces osiągnęły nieuczciwie. Prawda jest dużo bardziej bolesna dla zachodnich decydentów, ale jeśli jej nie uznają, będą brnąć w szaleństwo konfrontacji.
– Nie ma takiego kraju – słyszę w banku, gdy próbuję zrobić przelew dla jemeńskiej uchodźczyni w Dżibuti. Jest – malutki, ale bardzo ważny. A będzie jeszcze ważniejszy, jeśli Cieśnina Ormuz zostanie całkowicie zablokowana i dojdzie do dalszej eskalacji konfliktu.