Dlaczego Polacy odwrócili się od Ukrainy?
To nie Ukraińcy się zmienili. Z badań Instytutu Krytyki Politycznej wynika, że zmieniły się polska polityka, debata publiczna i sposób, w jaki państwo poradziło sobie z kryzysem uchodźczym.
Na przekór Margaret Thatcher uważamy, że społeczeństwo istnieje. Przyglądamy się temu, jak się zmienia i co je kształtuje – dziś i w przeszłości. Publikujemy też reportaże.
To nie Ukraińcy się zmienili. Z badań Instytutu Krytyki Politycznej wynika, że zmieniły się polska polityka, debata publiczna i sposób, w jaki państwo poradziło sobie z kryzysem uchodźczym.
Samotność mężczyzn jest realnym problemem społecznym, ale jej przyczyn nie wyjaśniają ani antyfeministyczne narracje, ani indywidualne wybory kobiet.
Możliwość tworzenia cyfrowych awatarów może przemawiać do wyobraźni osób monetyzujących swój wizerunek, który już teraz może pracować bez ich fizycznego udziału. I to w tempie, które da się podkręcać w nieskończoność, a logika nieskończonego wzrostu to coś, co kapitalizm uwielbia najbardziej.
Grindr miał ułatwić spotkania ludziom, którzy nie mieli dostępu do bezpiecznych queerowych przestrzeni offline. Dziś darmową wersję zalewają reklamy, podstawowe funkcje trafiają za paywall, a osoby korzystające z aplikacji skarżą się niechciane treści seksualne, dyskryminację i nieskuteczną moderację.
Trwają prace nad ustawą o asystencji osobistej, czyli wsparciu dla osób z niepełnosprawnościami. Jej przyznanie ma być uzależnione od liczby uzyskanych punktów, a próg ma wynosić 80. Dla części OzN to zapora nie do przejścia.
Wiele lisów wciąż boi się swobodnie spacerować po lesie z innym lisem pod łapkę, a uciszanie protestów ma swoją długą i niechlubną tradycję, utrudniającą walkę o równość.
W drugim odcinku „Z akcentem” dyskutują ze sobą dr Oleksandra Iwaniuk i Tadeusz Iwański.
Z naszych analiz wyłaniają się trzy kluczowe historie: o kurczeniu się klasy ludowej, ekspansji klasy średniej i cichej zmianie pokoleniowej, która zaciera dotychczasowe podziały dochodowe i przesuwa linię społecznego konfliktu w nowe miejsca.
Nie można sprowadzać Rzecznika Praw Obywatelskich do roli pionka w partyjnej grze. Wyboru dokonuje Sejm, ale możemy wprowadzić standardy, których parlamentarzyści zobowiążą się dotrzymywać – mówi koordynatorka Inicjatywy „Nasz Rzecznik”
Chcecie pokonać kryzys klimatyczny? Zwalczyć autorytaryzm? Poprawić edukację i ochronę zdrowia? Chcecie mniej biedy i nierówności, a więcej terenów zielonych i bezpiecznych ulic? Pozwólcie dzieciom głosować.