Wielki reset. Witajcie w XIX wieku
Świat, w którym prawo międzynarodowe nie istnieje, zasady nie obowiązują, a słabsze kraje nie mają nic do powiedzenia – już to przecież przerabialiśmy. Dlaczego polskiej prawicy tak się ten świat podoba?
Świat, w którym prawo międzynarodowe nie istnieje, zasady nie obowiązują, a słabsze kraje nie mają nic do powiedzenia – już to przecież przerabialiśmy. Dlaczego polskiej prawicy tak się ten świat podoba?
Brytyjska prawica podpięta jest pod płynące ze Stanów treści generowane w środowisku MAGA, a to od dawna przedstawia Londyn jako miasto, gdzie prawo i porządek przestały już dawno działać. Prawda jest bardziej skomplikowana.
Kiedy rodzina wydaje za mąż trzynastoletnią dziewczynkę, ona nie może złożyć wniosku o rozwód – bo jest dzieckiem.
Wetowanie ustaw przez Nawrockiego sprawi, iż władza wykonawcza zacznie częściej rządzić za pomocą rozporządzeń. Jasne, nie da się tego zrobić we wszystkich sprawach, ale można się wcale nie tak wąsko legislacyjnie rozpychać.
Choć na papierze Słowacja jest bezpieczniejsza, to właściciele sklepów mierzą się z plagą bezkarnych, drobnych kradzieży, które zabijają ich biznes szybciej niż statystyki nadążają je ujmować.
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy została rozbrojona, a narzędzie, które miało działać automatycznie i skutecznie, zamieniono w procedurę, którą można obchodzić, opóźniać i uprzejmie ignorować. To polska specjalność legislacyjna – najpierw tworzy się mechanizm, a potem wyjmuje z niego baterie.
Dla Donalda Tuska retoryka Brauna, jego sposób bycia, argumenty czy przede wszystkim sposób działania to niemal dar z nieba. Wobec zagrożenia Braunem Tusk już przecież nic nie musi.
Partia Razem dała do zrozumienia, że niespecjalnie ufa polskim sądom. Trudno powiedzieć, na ile zrobiła to świadomie i czy zdawała sobie sprawę, gdzie w sporze o stan wymiaru sprawiedliwości w Polsce lokuje ją ten głos.
To cud, że w Polsce nie obserwujemy eksplozji pospolitych przestępstw. Pozostajemy jednym z najbezpieczniejszych krajów świata, mając jednocześnie jeden z najgorszych wymiarów sprawiedliwości wśród państw rozwiniętych.
Publiczne egzekucje, przemoc w polityce karnej i populistyczna punitywność. Prof. Jarosław Utrat-Milecki przestrzega przed brutalizacją prawa i złudnym poczuciem bezpieczeństwa.