Rzeź Gazy i strach. „Tylko głupiec słuchałby przemyśleń osy na temat jej zmiażdżenia”
Publikujemy fragment głośnego eseju „Któregoś dnia okaże się, że wszyscy od zawsze byli przeciwko”.
Publikujemy fragment głośnego eseju „Któregoś dnia okaże się, że wszyscy od zawsze byli przeciwko”.
Na obrzeżach Kluż-Napoki w północnej Rumunii znajduje się wysypisko gromadzące śmieci drugiego największego miasta w kraju. Wokół rozrzucone są cztery osady ludzi, którzy albo dziesięciolecia temu przybyli tutaj w poszukiwaniu pracy przy sortowaniu odpadów, albo zostali zmuszeni do przenosin z centrum miasta. To Pata-Rât, największe śmieciowe getto Europy. Mieszkańcy to niemal wyłącznie Romowie.
Krytykując Izrael nie możemy zapominać, że te same mechanizmy, które doprowadziły do radykalizacji izraelskiego społeczeństwa, obserwujemy dziś w naszym kraju.
Erich von Däniken nauczył miliony czytelników nieufności do nauki i wiedzy, kwestionowania dorobku intelektualnego ludzkości. A przy okazji trochę rasizmu, bo przypisując osiągnięcia pozaeuropejskich cywilizacji kosmitom, podważał umiejętności ich rzeczywistych twórców.
Tu nie chodzi o futbol, bo to coś więcej – to futbolizm, który jest ideologią i kultem, a napędza go ogromna kasa, różne interesy i emocje, które nie zawsze są szlachetne.
Polski mężczyzna klei wizję siebie jako niezłomnego obrońcy kobiet, podczas gdy w rzeczywistości jest po szyję zanurzony w lęku.
Wygląda na to, prawica i tak zwane liberalne centrum chcą dziś tego samego: utrzymania lub zwiększenia liczby migrantów wraz dalszym ograniczaniem ich praw.
W tak zwanej cywilizowanej Europie prędzej zabije cię twój eks niż migrant z innego kontynentu.
Większość ludzi odruchowo czuje, że broniąc dzieci można popełnić każdą zbrodnię. Bez tego rodzaju silnego uzasadnienia, mało kto byłby w stanie dokonać tak potwornych czynów.
Afera wokół gdańskiej wystawy „Nasi chłopcy” jest jedną wielką hucpą, rozpętywaną przez nasterydowanych nacjonalizmem kolesi, którzy przywykli do życia z publicznej kasy.