Kryzys męskości – realny problem czy reakcja na emancypację kobiet?
W nowym odcinku wideokastu „Jest inba!” spierają się ze sobą Patrycja Wieczorkiewicz i Jakub Chabik.
W nowym odcinku wideokastu „Jest inba!” spierają się ze sobą Patrycja Wieczorkiewicz i Jakub Chabik.
W Izraelu, gdzie ministrem jest człowiek skazany za przestępstwa na tle rasistowskim, z życia publicznego wymazywane są ostatnie oznaki godności. Władza państwowa łamie własny porządek prawny i mobilizuje bezprawną przemoc.
Nad implementacją planu Trumpa dla Gazy czuwa zbudowane na pustyni Negew centrum korzystające z oprogramowania Palantiru. To laboratorium nowej formy okupacji opartej na totalnej inwigilacji i kontroli.
W 2025 roku Mjanmę opuściło ponad 6,5 tysiąca uchodźców z muzułmańskiej mniejszości Rohingya, 900 straciło życie. To rekord w całej udokumentowanej historii. W 2026 roku na podróż zdecydowało się już ponad 2800 osób. Na razie nic nie zapowiada końca prześladowań.
Sergija oprawcy rozebrali i rzucili na kolana. Gwałcili gumową pałą, aż trysnęła krew. Takich opowieści z rosyjskiej niewoli jest wiele, ale ofiary wstydzą się o nich mówić.
Amerykańska straż graniczna wysadziła niewidomego uchodźcę pod zamkniętą kawiarnią w Buffalo. Był środek zimy, mężczyzna zmarł. Dziennikarz który ujawnił tę historię, opowiada o jej systemowych konsekwencjach oraz kulisach śledztwa.
Sytuacja gospodarcza Libanu – już wcześniej określana przez Bank Światowy jako jedna z najgorszych na świecie – po latach zaczęła się stabilizować, lecz w związku z zaognionym konfliktem i zbrodniami Izraela ulega dalszemu pogorszeniu.
Potrzebujemy trybu ogólnoświatowej koordynacji, który umożliwi nam podejmowanie zbiorowych, inteligentnych decyzji i ich wdrażanie. Powinno to sięgać poza poziom państwa i poza zasady rynku.
Od 1992 roku najwięcej przypadków tortur i pobić w więzieniach odnotowano w Iranie, a w dalszej kolejności w Izraelu i Egipcie. Za to w mordowaniu dziennikarzy Izrael nie ma sobie równych.
Sutenerzy spełniali wszystkie zachcianki swoich klientów. Bez mrugnięcia okiem dostarczali dwunasto- i czternastolatki syryjskiemu przedsiębiorcy o imieniu Rhaat albo sadyście Aleksandrowi z prestiżowej dzielnicy Moskwa City.