Rosjanie na Łotwie: to skomplikowane
Violetta Wiernicka widzi problem z integracją i wpływami Kremla, Aleksander Kamkow – dyskryminację rosyjskojęzycznej mniejszości. Członek redakcji „Przeglądu Bałtyckiego” przekonuje, że oboje upraszczają.
Violetta Wiernicka widzi problem z integracją i wpływami Kremla, Aleksander Kamkow – dyskryminację rosyjskojęzycznej mniejszości. Członek redakcji „Przeglądu Bałtyckiego” przekonuje, że oboje upraszczają.
Do mistrzostw świata w piłce nożnej zostały cztery lata, ale biorąc pod uwagę ostatni turniej, pikującą reputację FIFA i jej prezesa, a także napięcia między dwoma ze współgospodarzy, Hiszpanią i Marokiem, zanosi się czas bałaganu, na którym najbardziej stracą kibice.
Co mają wspólnego „Odyseja” Nolana i kryzys migracyjny w hiszpańskiej Ceucie? Dlaczego nie warto latać do Maroka, chyba że w koszulce z flagą Sahary Zachodniej? Oraz jak to się stało, że ruchowi oporu w muzułmańskim społeczeństwie przewodzi lewicowy Front Polisario? Odpowiada autor książki „Wszystkie ziarna piasku”.
Dopóki nie nastąpi zasadnicza odbudowa i instytucjonalny „rebranding” Trybunału Konstytucyjnego, trudno oczekiwać, aby w sprawach dotyczących małżeństw jednopłciowych orzekał on inaczej.
Łotwa ma prawo bronić się przed rosyjską propagandą i chronić swój język. Nie może jednak traktować całej rosyjskojęzycznej mniejszości jak zbiorowego zagrożenia.
Według danych UN-Habitat nawet 75 proc. mieszkańców Nairobi żyje w stanowiących zaledwie 5 proc. powierzchni miasta osiedlach nieformalnych, gdzie zabudowa powstaje bez nadzoru i z materiałów niskiej jakości.
Nawet jeśli Ameryka nigdy nie była takim krajem, jakim chciało się ją widzieć, przynajmniej starała się taki kraj udawać. Gdzie leży klucz do zrozumienia żałoby po Ameryce pogrzebanej przez trumpizm?
Wbrew nakazowi Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska deportowała trzech afgańskich uchodźców w ręce talibów. Teraz UE zaprasza talibów do Brukseli na rozmowy w sprawie odsyłania uchodźców.
Trwają prace nad ustawą o asystencji osobistej, czyli wsparciu dla osób z niepełnosprawnościami. Jej przyznanie ma być uzależnione od liczby uzyskanych punktów, a próg ma wynosić 80. Dla części OzN to zapora nie do przejścia.
Nie można sprowadzać Rzecznika Praw Obywatelskich do roli pionka w partyjnej grze. Wyboru dokonuje Sejm, ale możemy wprowadzić standardy, których parlamentarzyści zobowiążą się dotrzymywać – mówi koordynatorka Inicjatywy „Nasz Rzecznik”