Im człowiek bogatszy, tym bardziej konserwatywny. Dlaczego?
O sile władzy miliarderów nie trzeba nikogo przekonywać, ale to nie znaczy, że kiedyś im tej władzy wystarczy.
„Chcemy całego życia!” – jak pisała Zofia Nałkowska.
O sile władzy miliarderów nie trzeba nikogo przekonywać, ale to nie znaczy, że kiedyś im tej władzy wystarczy.
Dla wciąż jeszcze młodej i pełnej ideałów feministki Stowarzyszenie Kongres Kobiet to ciało ważne, nawet jeśli nie tak progresywne, jak bym sobie tego życzyła. Niemniej zaproszenie na tegoroczne dwudniowe spotkanie osób, którym równość płci leży na sercu, umieściłam w zakładce „wielki zaszczyt”.
Jeśli dobrze rozumiem, Magdalena Środa niemal otwartym tekstem mówi, że nagroda dla Tuska jest rodzajem podarku, inwestycji czy odwdzięczenia się za to, że PO wciągnie Kongres Kobiet na listy wyborcze.
Konserwatyzm skrajnej prawicy to konieczny element kapitalistycznej gospodarki w kryzysie.
Nie wystarczy po prostu okazać sympatię czy wyrazić solidarność z irańskimi protestującymi, jak gdyby należały one do jakiejś odległej, egzotycznej kultury. Wszystkie te relatywistyczne dyrdymały na temat kulturowej odrębności i wrażliwości nie mają teraz sensu.
W piątkowym poranku w radiu Tok FM Jacek Żakowski zapowiedział powrót do audycji Tomasza Lisa. Czy jako współuczestniczka tego programu byłam tym zaskoczona? Bardzo.
Czego innego można spodziewać się po liberalnym ruchu?
Nie jestem białą Polką, która mówi czarnej Brytyjce, jak ma żyć. Jestem czytelniczką, która spodziewała się po Evaristo czegoś więcej: wymagającej, krytycznej, może nawet kontrowersyjnej i radykalnej narracji biograficznej.
Kultura zachodnia nie traktuje mięsa jak zwykły produkt. Uczyniła je fetyszem i podstawą ideologii związanej z konkretnymi wyobrażeniami na temat męskości i przypisywanej jej dominacji.
Mężczyzna ma być szybki, wściekły i niedostępny emocjonalnie? Rozmowa z Elżbietą Turlej, autorką książki „F*ck, fame and game. Co faceci robią w sieci?”.