Sztuki wizualne

Stypendium pamięci Konrada Pustoły dla Karoliny Ćwik i Leny Dobrowolskiej

Fot. Karolina Ćwik

Zwróciliśmy w tym roku uwagę na makro- i mikroopowieści o człowieku i kryzysie. Na wyjątkowy antydziennik pandemii i wynikającej z niej domowej izolacji oraz konsekwentny i niepozbawiony czułości zapis umierającej Ziemi ze wszystkimi jej bohaterami: przyrodą, człowiekiem i łączącymi ich skomplikow anymi geopolitycznymi relacjami.

Rada Stypendium pamięci Konrada Pustoły w składzie: Piotr Gruszczyński, Michał Grzegorzek, Jan Jurczak, Aleksandra Knychalska, Karolina Ochab, Wojtek Pustoła, Maria Wilska, Agnieszka Wiśniewska przyznała w tym roku stypendium dwóm artystkom – Karolinie Ćwik i Lenie Dobrowolskiej – wyróżniając tym samym ich makro- i mikroopowieści o człowieku i kryzysie.

Jury zwróciło uwagę na serię prac Let’s build the virus Karoliny Ćwik, wyjątkowy antydziennik pandemii i wynikającej z niej domowej izolacji. W fotografiach Ćwik upływający czas wydaje się nie mieć znaczenia, każdy następny dzień przypomina poprzedni, a uporządkowanie ustępuje miejsca chaosowi. Jednak to opresyjność rodzinnych relacji, domowa klaustrofobia wybijają się na pierwszy plan tej opowieści.

Fot. Karolina Ćwik
Fot. Karolina Ćwik

Fotografie Leny Dobrowolskiej to konsekwentny i niepozbawiony czułości zapis umierającej Ziemi ze wszystkimi jej bohaterami: przyrodą, człowiekiem i łączącymi ich skomplikowanymi geopolitycznymi relacjami. Dokumentalna fotografia Dobrowolskiej wymyka się temu, co „tu i teraz”, pokazując ludzkość jako społeczność połączoną jednym scenariuszem przyszłości.

Fot. Lena Dobrowolska
Fot. Lena Dobrowolska

Zarówno pandemia, jak i zmiany klimatyczne, choć dotyczą wszystkich ludzi, nie są w żadnym wypadku siłami, wobec których jesteśmy równi. Przeciwnie – jeszcze bardziej wyostrzają podziały i różnice, którym podlegamy. Obie artystki proponują spojrzenie na miejsce zamieszkania w kontekście kryzysu – nieważne, czy jest to mieszkanie w polskim bloku, czy planeta Ziemia w ogóle. Pozorna odległość tych tematów pokazuje miejsce i czas, w których się dziś znaleźliśmy, i wymusza nagłą potrzebę działania, choćby miałaby to być jedynie wzajemna troska.

Konrad Pustoła, czyli retrospektywa, która wybiega w przód

***

Ten artykuł nie powstałby, gdyby nie wsparcie naszych darczyńców. Dołącz do nich i pomóż nam publikować więcej tekstów, które lubisz czytać

Zamknij