Film

Timothée Chalamet Król recenzja

Porcja eskapizmu na czas przymusowego zamknięcia. Co oglądać na VoD (1)

Czekając na to, aż znów będziemy mogli pójść do kina, Jakub Majmurek poleca kilka mniej znanych pozycji dostępnych w serwisach VoD.
Genialna przyjaciółka HBO recenzja

Genialna przyjaciółka, pojedynczo

Do telewizji popłynęły wielkie budżety, otwierając możliwości epickich, wielogodzinnych adaptacji, kusząc ekranizacjami nareszcie wiernymi. Jaki jest efekt w przypadku serialowej wersji „Genialnej przyjaciółki”?
lektury na czas pandemii

Lektury na czas pandemii: jesteś z frakcji „Palę Paryż” czy „Dekameron”?

Podobno nadszedł czas na czytanie. A niektóre książki kojarzą się nam bardziej. Popularność „Dżumy” Camusa rośnie nie tylko we Francji. Ale lektury na czas pandemii można też wybierać według innego klucza.
Hejter Komasa recenzja

Hejter albo polski trójkąt bermudzki

„Sala samobójców. Hejter” Jana Komasy pokazuje kawał prawdy o Polsce ostatnich kilku lat.
emma 2020 recenzja

Emma z kropką

Twórcy każdej kolejnej adaptacji znanej powieści starają się odróżnić od poprzedników i przedstawić swój film lub serial jako „nową wersję na nowe czasy”. Czym wyróżnia się nowa „Emma”?

Będę twoim ojcem

Co sprawia, że „The Mandalorian” jest tak dobry, a „Skywalker. Odrodzenie” tak zły?

Hailee Steinfeld Dickinson recenzja

Ania Shirley kontra Emily Dickinson

Emily Dickinson i Ania Shirley – nieco zakurzone, ale ważne postaci kultury. Dwie XIX-wieczne nastolatki, których historie opowiadane są za pomocą najpopularniejszego w XXI wieku środka – serialu.

Mroczne materie serial recenzja

Pył się rodzi, moc truchleje

Nazywane „anty-Narnią” „Mroczne materie” oferowały młodym czytelnikom i czytelniczkom zdrową dozę sceptycyzmu i buntu wobec zastanych hierarchii. O serialowej adaptacji trylogii Philipa Pullmana pisze Krzysztof Juruś.

Zenek. Fot. Materiały promocyjne

„Zenek”, czyli król jest nagi

Film o fenomenie disco polo bez disco polo. Kurski i spółka tak bardzo nie wstydzą się tej muzyki, że produkują dzieło, którego soundtrack niespecjalnie odbiega od listy gwiazd śpiewających w „Jaka to melodia?” za czasów PO.

Czy prawda zawsze nas wyzwoli?

„Kłamstewko” udowadnia, że prawda nie zawsze okazuje się tym jedynym i najsłuszniejszym wyjściem.

1917 Sam Mendes recenzja

Lekcja z horroru XX wieku

Dawno nie widziałem w kinie obrazu, który w tak przekonujący sposób, jak czyni to „1917” Sama Mendesa, pokazywałby demokratyczne braterstwo – pisze Jakub Majmurek.