Zrób prezent. Sobie i innym
Krytyka Polityczna ma w tym miesiącu wyjątkową ofertę prezentową. Oferujemy bowiem idee. Znajdziesz je w książkach, tekstach, debatach. Idealny prezent z idei możesz zrobić sobie i innym. Jak?
Krytyka Polityczna ma w tym miesiącu wyjątkową ofertę prezentową. Oferujemy bowiem idee. Znajdziesz je w książkach, tekstach, debatach. Idealny prezent z idei możesz zrobić sobie i innym. Jak?
„Migranci, którzy chcą tu zostać, muszą być lojalni wobec RP. Ale lojalność rodzi się z szacunku i solidarności, a nie zastraszania” – pisze Olena Babakova z Krytyki Politycznej, jednej z pięciu redakcji biorących udział w projekcie „Spięcie”.
„Odwracanie oczu od zjawiska migracji czy sprzeciwianie mu się za wszelką cenę, jest postawą dziecinną, bezproduktywną i zwyczajnie kretyńską” – pisze Hanna Frejlak z Kontaktu, jednej z pięciu redakcji biorących udział w projekcie „Spięcie”.
„Polska musi być krajem ludnościowo średnim albo dużym – inaczej nie utrzyma podmiotowości” piszą Jarema Piekutowski i Bartłomiej Radziejewski z Nowej Konfederacji, jednej z pięciu redakcji biorących udział w projekcie „Spięcie”.
„Migranci są po prostu ludźmi, których łatwo przeoczyć, gdy przesłaniają ich wielkie idee i tabele z danymi ekonomicznymi” – pisze Helena Anna Jędrzejczak z Kultury Liberalnej, jednej z pięciu redakcji biorących udział w projekcie „Spięcie”.
„Europa Zachodnia przez dekady wierzyła, że integracja migrantów wydarzy się sama: wystarczy silne państwo, nauka języka i dobrze finansowane programy wsparcia. Ta wiara okazała się iluzją” – pisze Mariusz Sulkowski z Klubu Jagiellońskiego, jednej z pięciu redakcji biorących udział w projekcie „Spięcie”.
Czytając „Obywatela Michnika” zastanawiałem się, jak by ten wyłaniający się z kart lewicowiec, historyk, aktywny i odważny działacz pisał o sobie samym z okresu po 1989 roku.
Nie trzeba umieć śpiewać, grać na ukulele ani pisać tekstów. Wystarczy mieć głupi pomysł i kilka tokenów na start. W kilka sekund powstaje content, który w założeniu ma być „tylko beką”, ale w skali masowej staje się kulturowym chwastem, zagłuszającym autentyczne głosy.
Jednym z wiodących motywów „Śladów” jest prześlepianie odmieńczych opowieści i sygnałów, którego doświadczyłam i które obserwuję, badając historię „ludzi niebyłych”, pochodzących głównie z Europy Wschodniej w XX wieku.
Antykomunizm jest obecnie silniejszy i bardziej rozpowszechniony niż w czasach faktycznej dyktatury komunistycznej, gdy władza „ludowa” wyprowadzała na ulice czołgi.