Wspieraj Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Przekaż Przekaż

Patriarchalny ojciec przeciwko „lewackim fanaberiom”

Lewica nie jest dziś w stanie wyjść na ulicę i zaprotestować przeciwko premierowi, który oszukał ją w kwestii wypychania na bagna, ściga aktywistów, nie dotrzymał słowa w sprawie ochrony zdrowia, a teraz kręci i opóźnia sprawę transkrypcji aktów małżeńskich.

ObserwujObserwujesz
46
Celnie!
Walka
Serce

7

W konsekwencji wywołanych przez światową prawicę wojen i ludobójstw na Bliskim Wschodzie, niezbyt szeroko dyskutowano decyzję o uniewinnieniu piątki z Hajnówki. Jej przemilczenie zwraca zaś uwagę nie tyle w kontekście orzeczenia sądu, co kuriozalnego zachowania prokuratury.

Piątka aktywistów została oskarżona o to, że udzielając pomocy humanitarnej, dokonali przestępstwa z art. 264a § 1 kodeksu karnego. Przepis ten penalizuje „umożliwienie lub ułatwienie innej osobie pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wbrew przepisom”, ale tylko wtedy, gdy ułatwienie czy umożliwienie ma na celu osiągnięcie korzyści majątkowej lub osobistej. Na jego podstawie karze się głównie mafie przerzucające uchodźców. Prokuratura w swojej mądrości uznała, że korzyścią osobistą jest sama w sobie pomoc drugiej osobie. Skoro pomagasz uchodźcy, to odnosi on korzyść, więc jest i przestępstwo.

Czytaj także Oburza was ICE? U nas wcale nie jest lepiej Anna Mikulska

Sąd w orzeczeniu dosłownie zrównał tę logikę z ziemią. Słusznie uzasadnił, że skoro pomoc zawsze jest korzystna dla osoby, której pomagamy, to wpisanie korzyści jako dodatkowej przesłanki karalności oznacza korzyść dla kogoś innego niż obdarowany pomocą. Logika tak oczywista, że czytanie sądowego uzasadnienia budzi ciary zażenowania. Mimo to prokuratura upierała się przy swoim.

A upierała się, albowiem od dawna widać już odgórny przykaz, że można „walczyć z lewactwem”, byleby tylko politycznie zaspokoić prawicę. To o ich rząd dusz chce bowiem walczyć Tusk i ministrowie z KO. Dlatego trzeba było dojechać piątkę z Hajnówki i przy okazji pokazać, jak to Uśmiechnięta Koalicja nie tylko wyrzuca ludzi bez nóg na bagna, ale jeszcze karze tych, którzy spróbują im pomagać.

Populistyczna maska

To dlatego aktywistki Ostatniego Pokolenia dostały po pół roku ograniczenia wolności i 33 tys. zł kary, chociaż jeden z biegłych miał pokazać, że o żadnym zniszczeniu nie było mowy. Dlatego dwukrotnie odmawiano wszczęcia sprawy przeciwko policjantowi, który spryskał Magdalenę Biejat, aż w końcu po kolejnych odwołaniach się udało. Z drugiej strony od miesięcy toleruje się głośne protesty i drastyczne zdjęcia „antyaborcjonistów” pod przychodnią proaborcyjną Abotak na Wiejskiej. Mimo że mieszkańcy mają dość narażania dzieci na drastyczne zdjęcia, prokuratura i policja nic z tym nie robią.

Czytaj także Lex Ostatnie Pokolenie kontra asfaltowe serca polskich polityków Karol Trammer

Dlatego nikogo nie powinno dziwić, że nagle MSWiA ma zbieżne uwagi z Ordo Iuris (czym ci chwalą się w newsletterze), jeśli chodzi o nowy wzorzec aktu małżeńskiego. Po wyroku TSUE, który – co za niespodzianka! – akurat w tym przypadku dla rządu Tuska niewiele znaczy, oraz najnowszym wyroku NSA wreszcie zaczęły się prace nad zmianą formularza. Wydawać by się one mogły zwykłą formalnością. Ot, słowa „mąż” i „żona” zostaną zastąpione słowami „małżonek pierwszy” i „małżonek drugi”. I tyle. Tymczasem okazuje się, że nie ma tak łatwo.

Kłody pod nogi rzuca już nie tylko peselowskie Ministerstwo Obrony, które swego czasu zabłysnęło uwagą, że związki partnerskie nie powinny być dozwolone, bo żołnierze masowo będą zawierali fikcyjne związki dla ulg finansowych. Także MSWiA Kierwińskiego ma wedle doniesień mediów torpedować zmiany w formularzu. Tak, w 2011 roku Donald Tusk obiecywał, że można brać związki partnerskie na tapet tuż po wyborach. Piętnaście lat później podlegli mu politycy blokują zmianę formularza mimo wyroków sądów, do których – rzekomo praworządnościowa – KO powinna je przystosować.

To nie jest zbieg okoliczności – to działanie celowe. Jak słusznie zauważył Przemysław Sadura, Tuskowi już dawno cyniczna, populistyczna maska przykleiła się do twarzy i stała się częścią jego tożsamości.

Lewica nie jest gotowa na walkę z kłamstwami Tuska

Jedną z odmian prawackiego populizmu jest walka z „lewactwem”. Przy czym nie chodzi o walkę ze wszystkimi lewicowymi postulatami, zwłaszcza gospodarczymi. Część z nich już od dawna niejako osiadła w prawicowym ludzie – od 500+ po chociażby ostatnią obniżkę cen paliwa. Chodzi o walkę z lewactwem „wielkomiejskim”.

Piątka rzekomo oderwanych od rzeczywistości aktywistów z Hajnówki, Ostatnie Pokolenie czy małżeństwa LGBT+ doskonale wpisują się w ludowy obraz prawicowego Tuska, który nie pozwoli na lewackie fanaberie. W pewnym sensie Tusk stawia się – i to celowo – w roli starszego brata czy patriarchalnego ojca, który tę „rozwydrzoną, lewacką córkę” ma odpowiednio wychować nakazami i zakazami. I właśnie po to są te wszystkie akcje prokuratorskie, mające pacyfikować czy wręcz zastraszać lewicowych aktywistów.

Teoretycznie Tusk mógłby na tym stracić, bo na przykład odwróciliby się od niego lewicowi wyborcy. Tyle że w praktyce to niemożliwe. Strach przed PiS-em, Konfederacją i Braunem, a więc owymi trzema Konfederacjami, jest wśród lewicowego elektoratu tak wielki, że Tusk spokojnie może proponować swoją Konfederację light, jaką jest Koalicja Obywatelska. Summa summarum lewica i tak zagłosowała na Trzaskowskiego, który przecież robił wszystko, aby odciąć się od flag LGBT+ czy sprawy na granicy. Więc czemu lewicowy wyborca miałby nie zagłosować na koalicję rządową – czy to na samą KO, czy na satelickiego Czarzastego?

Istnieje pewna możliwość hamowania owego bratania się z ludem prawackiego populisty Tuska – to podnoszenie wrzasku, wykłócanie się, wyśmiewanie i inne formy protestu przeciwko kolejnym blokadom premiera dla lewicowych zmian. Tyle że dziś, czy to w realu, czy w sieci, są one domeną prawicy. Libleftowa lewica nie jest w stanie wyjść na ulicę i zaprotestować przeciwko premierowi, który oszukał ją w kwestii wypychania na bagna, ściga aktywistów, nie dotrzymał słowa w sprawie ochrony zdrowia, a teraz kręci i opóźnia w sprawie transkrypcji aktów małżeńskich.

Dlatego większe przebicie mają dziś argumenty Ordo Iuris niż działaczy praw człowieka, nie mówiąc o lewicowych think tankach. Każdy, kto nie idzie w jednym szeregu z Tuskiem, jest pisowskim albo konfederackim zdrajcą. Każdy, kto mu się sprzeciwia i protestuje przeciwko jego kłamstwom, jest pożytecznym idiotą tych drugich. Dopóki lewica tkwi w tym imadle, dopóty Tusk nie musi się z nią liczyć, a tuskowa prokuratura może urządzać pokazowe procesy lewicowym aktywistom.

Komentarze

Krytyka potrzebuje Twojego głosu. Dołącz do dyskusji. Komentarze mogą być moderowane.

Zaloguj się, aby skomentować
46 komentarzy
Komentarze w treści
Zobacz wszystkie
tuciu
2026-04-08 08:16

Najwieksza slaboscia Lewicy jest znikoma ilosc jej poslow w Sejmie. Dalsze rozdrobnienie tylko oslabi sile lewicowych argumentow. Na pewno nie nalezy rezygnowac z obrony praw czlowieka (@troislav), tylko dlatego, ze wiekszosc Polakow uwaza je za lewacka fanaberie – to akurat jedyny temat, w ktorym Lewica w Polsce jest w jakikolwiek sposob wiarygodna i uwazam, ze to ostatnie, co trzyma wyborcow przy lewicy – w koncu sprawczosci od lat nie ma prawie zadnej, ale alternatywa jest Konfa w odmianach Braun, PiS i light, z usmiechnietymi Czarnkami od „to nie sa zadni ludzie”.
No i te lewicowe argumenty trzeba formulowac tak, zeby docieraly do ludzi. Czasy sa na tyle niespokojne, ze nie mozna narzekac na zastoj i marazm, tylko trzeba pobudzac opinie publiczna ciagle to nowymi pomyslami, ktore beda podobaly sie wyborcom. Jesli tu oddaje sie pole prawicy, to trudno dziwic sie efektom.

pak455
2026-04-08 09:58

1) OK, lewica jest skazana na sojusz z Tuskiem, ale Tusk jest skazany na sojusz z lewicą. Prawica jest skupiona na antyelitaryzmie, czy może antywesternizmie — tu chodzi o sprzeciw wobec pewnej hierarchii, że ktoś jest bardziej kompetentny, „wie lepiej”, lub choćby pracował w Brukseli. Tusk jest z tej perspektywy „lewakiem”, bo Bruksela i znajomości, i nie ma takiej polityki, którą by sobie kupił przychylność. Demobilizowanie lewicy, czy napędzanie propagandy prawicy, będą przeciwskuteczne.

2) Ale… ja się sądom, czy policji nie dziwię. Przyjdzie skrajna prawica do władzy w 2027 i co zrobią z tymi, którzy ośmielali się dbać o prawa człowieka? No co? Im sie już teraz opłaca grać na ich akceptację.

dg30
2026-04-08 10:09
Odpowiedź do  pak455

Lewica „skazana na sojusz z Tuskiem” przestaje być lewicą. „Teraz walczymy już tylko o władzę” – jak powiedział pułkownik Aureliano Buendia, który rozpoczął 37 wojen domowych i wszystkie przegrał.

tomek.syta
2026-04-08 21:18
Odpowiedź do  dg30

wiesz, przykład Matysiak pokazał że opcja przeciwna nie ma sensu.

pak455
2026-04-09 08:36
Odpowiedź do  dg30

Gdyby lewica miała z 30%, może by mogła rozstawiać innych graczy. Ale nie ma. Realnie ma więc do dyspozycji „obóz konserwatywno-liberalny”, który jest plus minus demokratyczny i plus minus racjonalny; oraz obóz prawicowy, który jest napędzany nienawiścią do rozumu i godności człowieka (bo do tego sprowadza się nurt tych strumyków, które on jednoczy, od antyszczepionkowców, poprzez libertarian nienawidzących społeczeństwa, po fanatyków religijnych). Tusk nie musi być przeciwko lewicy. Obóz altrightu — musi.

tuciu
2026-04-08 11:31
Odpowiedź do  pak455

Tusk nie jest niestety zadnym lewakiem, tylko oportunista bez wizji i umiejetnosci strategicznego planowania. Dlatego, z braku programu pozytywnego, jego najwiekszym osiagnieciem nie jest stworzenie ruchu na rzecz takich czy innych zmian, ale konsolidacja ruchu anty-PiS w imie skutecznosci wyborczej. Jego kompetencje polityczne sa tak wielkie, ze po raz drugi KO przegrala spektakularnie wybory prezydenckie, bo wielki wodz i aparat partyjny obawiali sie, zeby ich wlasny kandydat na prezydenta nie urosl za bardzo w ich wlasnej partii.

Lewica nie miala szansy na zdominowanie koalicji, ale patrzac na slabosc jej pozycji medialnej i przedstawicieli w rzadzie i tak ugrala calkiem duzo: reforme PIP, ktorej nie osmielil sie zawetowac Nawrocki, renta wdowia i podwyzki dla nauczycieli i budzetowki. Wnioski na przyszlosc sa takie, ze zaciag z Razem robi polityczna i ustawowa robote, a zaciag z SLD wywoluje afery i plawi sie w nepotyzmie.

Sady i policja, podobnie jak wiekszosc klasy politycznej, sa bardziej konserwatywne niz srednia spoleczenstwa, wiec az sie dziwie, ze mimo to sady uniewinniaja aktywistow, a nie dziwie sie, ze policja robi wrazenie, ze najchetniej by ich spalowala i wyslala na reedukacje do obozow pracy prowadzonych przez Ordo Szczuris pod auspicjami bylej prof. poslanki sedzi TK.

pak455
2026-04-09 08:39
Odpowiedź do  tuciu

Ależ zgadzam się. Chciałem tylko zauważyć, że Tusk chyba nie widzi, że nie ma alternatywy dla budzenia entuzjazmu po stronie lewicowo-liberalnej. Polska skrajna prawica go nie przyjmie, bo Tusk ma znajomości w Brukseli. Tymczasem Tusk się zdaje o tę skrajną prawicę zabiegać (co tylko uwiarygadnia ją w oczach wyborców i przydaje jej zdolności koalicyjnych), stanem morale własnego zaplecza się nie przejmując. I uważam to za duży błąd.

tuciu
2026-04-10 13:59
Odpowiedź do  pak455

Mam te same obserwacje: Tusk i KO robia wszystko, zeby Jagodno nie mialo powodu stac godzinami w kolejkach do urny, za to jest gotowy do robienia niesamowitych wygibasow w intencji wyborcow, ktorzy i tak nigdy na nich nie zaglosuja. Tchorzliwe przywodztwo, czy tez brak przywodztewa demotywuje wyborcow i sprawia, ze przesuniecie sceny politycznej na prawo staje sie samospelniajaca sie przepowiednia. Scibolenie na socjalu i ochronie zdrowia to juz ostateczny coup de grace, pokazujacy normalsom, ze demokraci nie ogarniaja nawet budzetu.

grzegorz
grzegorz
2026-04-08 10:18

Lewica Czarzastego to zalediwe lewe skrzydlo KO, nic więceǰ. True Lewica to ludzie na kanapie u Zandberga

tuciu
2026-04-08 11:18
Odpowiedź do  grzegorz

Po pierwsze to bzdura. Lewicowa jest nawet czesc PO reprezentowana przez Nowacka. Po prostu Lewica parlamentarna jest zbyt slaba i zbyt malo atrakcyjna politycznie by przyciagnac te srodowiska do siebie.
Po drugie, dzielenie lewicy na duzo malych, zwalczajacych sie zaciekle bytow przekonywujacych, ze sa jedynymi prawdziwymi lewicowcami to prosta droga poza Sejm.

grzegorz
grzegorz
2026-04-08 11:25
Odpowiedź do  tuciu

Tak, „lewicowa” Nowacka nie byla w stanie przepchnąć nawet edukacji zdrowotnej, bo Tusk tupnął nogą. Coś tam z lewicowej agendy przepycha Dziemianowicz-Bąk i tyle. NL ma twarz Treli, który nie wychodzi z tvn-u

tuciu
2026-04-08 16:29
Odpowiedź do  grzegorz

Tak nie przepchnela, ze przepchnela i przedmiot jest. Co idzie na konto KO, do ktorej Nowacka sie zapisala.
Widze, ze pamiec jetki jednodniowki nie dotyczy tylko dzielnych prawakow, bo wielki temat kampanii Lewicy: renta wdowia, tez najwyrazniej zostal przez kolege zapomniany, tak samo jak podwyzki dla budzetowki, zablokowanie kredytu 0%, pieniadze na TBSy i obecne wzmocnienie PIP. Skoro lewica ma tak zapominalskich zwolennikow, to jak ma marzyc o przekonaniu do siebie np. kogos z centrum…
Major ma racje piszac, ze Tusk jest hamulcowym dla praktycznie wszystkich postulatow lewicy, bo to w koncu prawak, wiec szkoda, ze lewica jest podzielona i obydwie frakcje maja srednie (NL) lub bardzo nikle (Razem) szanse na wejscie do nastepnego Sejmu. Bez poslow i ministrow mozna sie tylko uskarzac, ze zle prawactwo nas bije, wysluchiwac kocopalow Czarnka i Ordo Szczuris, startowac w konkursach na „prawdziwa lewicowosc” i dziwic sie dlaczego nikt z przeciwnikow politycznych nie chce realizowac naszego wspanialego programu.

grzegorz
grzegorz
2026-04-08 21:13
Odpowiedź do  tuciu

Edukcja zdrowotna funkcjonuje w strzępach, nieobowiązkowa i chodzi na nią niewielki odsetek. Duze tematy: sluzba zdrowia, polityka mieszkaniowa, zwiążki partnerskie olane przez tuska, lewica poddala zadawlajac się rentą wdowią czy okrojną reformą PiP.

Ostatnio edytowane 4 dni temu przez grzegorz
tuciu
2026-04-08 22:09
Odpowiedź do  grzegorz

Jesli edukacja zdrowotna nie cieszy sie zainteresowaniem uczniow, to przymus do niej nie zacheci, tylko zrobi z niej kolejne wcielenie HITu Czarnka.

Renta wdowia i podwyzki dla budzetowki, to byly glowne tematy kampanii parlamentarnych i prezydenckich. PIP udalo sie wprowadzic mimo „oszukanego” Tuska i wycia lobby zleceniodawcow B2B W polityce mieszkaniowej udalo sie zastopowac 0%-owy sponsoring dla developerow. – jesli to dla Ciebie nic, to gratuluje dobrego samopoczucia.

Co do zwiazkow partnerskich i sluzby zdrowia masz niestety racje, ze jest porazka, ale ciezko mi za to winic NL – mniejszosciowego partnera w rzadzie konserwatywnej prawicy.

We wszystkich tych tematach najwazniejsze jest przekonanie wyborcow poza waska lewicowa banka – marzenia o wprowadzaniu porzadnego finansowania ochrony zdrowia i mieszkalnictwa mozna zrealizowac tylko jesli przekona sie do nich wiekszosc spoza wlasnej banki. Przyklad utracenia kredytu 0% pokazuje, ze jest to mozliwe. Mozna np. poza sprawiedliwoscia i powszechnie olewana konstytucja podkreslac koszty jakie ponosi gospodarka przez gowniany system opieki zdrowotnej i wciagnac w ten temat liberalow, ktorzy wyrosli z fazy Korwina i Balcerowicza lupanego oraz milczaca wiekszosc wyborcow socjalnych.

W sprawie zwiazkow mozna zawstydzac elektorat PO standardami EU i palowac orzecznictwem trybunalow europejskich, w obrone ktorych elektorat KO zainwestowal mnostwo emocji i zaangazowania – jest to element praworzadnosci i koniec.

sousibo123
2026-04-08 13:08

„Lewicowi” wyborcy Tuska to w praktyce liberałowie, w kwestii granicy mający poglądy niewiele lepsze od prawicy. A Lewica sondażowo trzyma się nieźle, czego nie można powiedzieć o Razem.

tomek.syta
2026-04-08 13:54

Tyle że większość ludzi o lewicowych poglądach i wyborców partii lewicowych popiera obronę wschodniej granicy.

alejandraalechandra
2026-04-08 14:19
Odpowiedź do  tomek.syta

Jasne, tak samo jak w hiszpanii sprzeciwiaja sie legalizacji migrantow i uchodzcow ;-), na pewno. Odezwal sie troll co wszystko wie, wszedzie byl i wszedzie go doswiadczylo – od ukraincow, niemcow, hiszpanow, wszedzie go skrzywdzili, tylko w polsce najlepiej, do serca przytulili. Co nie napiszą na KP tomek. syta juz tam jest, az staje sie to juz nudne.

tomek.syta
2026-04-08 17:48
Odpowiedź do  alejandraalechandra

Piszę pod swoim nazwiskiem konfabulantko. Nie to co ty, anonimowy fantasta bo pewnie nawet do swojej płci się nie przyznajesz. Znasz wogole definicje słowa trol internetowy. Zapewne nie. I jak, kiedy betonujesz Polskę?

ewelina.ang
2026-04-09 22:31
Odpowiedź do  alejandraalechandra

p. Tomek ma rację – większość ludzi o poglądach lewicowych i wyborców partii lewicowych popiera obronę wschodniej granicy.

Powiem więcej – scena polityczna nieźle odzwierciedla rozkład poglądów polskiego społeczeństwa. Nie mam pojęcia jakie poglądy ma prywatnie Tusk, ale jako polityk stra się po prostu wyciąć jak najwięcej ze środka.

Może kiedyś wrażliwość społeczna przesunie się w to co u nas rozpoznawane jest jako lewa strona, a na zachodzie to po prostu znormalizowene centrum.

tuciu
2026-04-08 22:30
Odpowiedź do  tomek.syta

Wszyscy popieraja obrone wschodniej granicy, natomiast ludzie o lewicowych pogladach sprzeciwiaja sie wyrzucaniu uchodzcow za plot lub do rzeki oraz twierdzeniom niektorych milblogerow i turbopatriotow, ze nie da sie odroznic agresywnego faceta z nozem od rodziny z dziecmi, a na wszelki wypadek mozna bezkartnie strzelac do wszystkiego co sie tylko rusza.

tomek.syta
2026-04-09 10:33
Odpowiedź do  tuciu

Gdyby Białoruś odbierała tych którym się azyl nie należy można by było tak robić. Tak robią Niemcy, odsyłają uchodźców do Polski. Ale Białoruś ich nie przyjmuje. I wyobraź sobie że kraje pochodzenia oprócz z tego co pamiętam Etiopii nie przyjmują. Taki Afganistan nie przyjmuje.

tuciu
2026-04-10 14:48
Odpowiedź do  tomek.syta

U nas azyl nie nalezy sie nikomu, bo zawiesilismy jednostronnie i oczywiscie absolutnie zgodnie z konstytucja (cha, cha, cha!) prawo do azylu – co w takim oto panstwie prawa zyjemy. Dlatego wywalamy wszystkich za plot bez wzgledu na warunki atmosferyczne i stan danej osoby. No chyba, ze w trakcie poscigu jakis zolnierz „wywroci sie, a jego bron wystrzeli w niekontrolowany sposob”, tak ze uchodzca laduje w szpitalu. Wtedy ma szanse zlozyc wniosek o azyl, jesli przezyje postrzal. Taki, Panie, wolny rynek mamy polaczony z naturalna selekcja.

pete_dablju
2026-04-08 20:23

Bo Tusk to emanacją KO czyli wielkomiejscy neoliberalni boomerzy. Układy, układziki, znajomości, kolesiostwo i wszystko grubo smarowane pijarem. W dupie ma aktywistów, młodych, ekologów bo to nie jest jego target. Tusk jest przereklamowany. Z salonów europejskich wyniósł co najwyżej zakulisowe gierki, cynizm, oportunizm. Klasa średnia mająca lewicowe przekonania w kwestii ochrony przyrody czy praw człowieka, jest jednocześnie wyborcą KO bo ta gwarantuje że podatki nadal będą regresywne, będą ulgi podatkowe dla pracodawców, jdg itd. A dzięki temu że mnóstwo lekarzy łączy pracę w szpitalu z prywatną praktyką to się zapłaci 5 stówek za konsultacje i się znajdzie miejsce w publicznym szpitalu. A wybory w 2027 roku to będzie koalicja PiS z Konfederacją ewentualnie KO (blok z PSL) z Konferencją. Jest jeszcze ryzyko że część osób (posłów) odejdzie z KO po podpisaniu koalicji z Konferencją. Mam na myśli np Nowacką, Jachirę czy Rosę. Bo Kierwiński, Giertych czy Sikorski to rasowe prawaki. A tak na marginesie to KO wg aktywistów jest bardziej radykalna w kwestii ochrony granicy. Pushbacki były za PiS, a KO dołożyła zawieszenie prawa do azylu. Pokazowe deportację np Ukraińców za burdy na koncercie, czy odebranie ubezpieczenia zdrowotnego Ukraińcom. PiS=KO=PSL
• w kwestii masowego zabijania dzików pod przykrywką walki z ASF, a dzięki lobby myśliwych co za każdego zabitego dzika dostają kilkaset złotych.
• w kwestii ochrony granicy
• w kwestii podatkowych
• w uprzywilej. kierowców

tomek.syta
2026-04-08 21:14
Odpowiedź do  pete_dablju

nikt nie odebrał ubezpieczenia zdrowotnego Ukraińcom. Uszczelniono tylko system, aby ludzie nieubezpieczeni w Polsce nielegalnie nie korzystali z naszej i tak niedofinansowanej słuzby zdrowia. Pracujący Ukraińcy i ich rodziny mają identyczne prawa w dostepie do opieki zdrowetnej, oswiaty i swiadczej jak Polacy. Podobnie jak inni pracujacy w Polsce obcokrajowcy.

tuciu
2026-04-09 07:43
Odpowiedź do  tomek.syta

Uszczelniono tylko system” – i wyrzucono z niego te slynne zony ukrainskich zolnierzy, ktore przyjechaly do Polski z malymi dziecmi, zeby uniknac ruskiej inwazji.

Warto tez przypomniec kto decyduje o tym, ze polska sluzba zdrowia jest tak niedofinansowana – Marsjanie, Putin, opozycja?

Obawiam sie, ze KO ma po prostu inne priorytety niz sluzba zdrowia, bo jej wyborcy lecza sie prywatnie i temat ich nie wzrusza. To samo dotyczy praw czlowieka „jakis tam uchodzcow”, czy innego LGBT: wyborca KO ma inne palace problemy zyciowe i temat mu po prostu zwisa, poki jego ukochana partia nie przejdzie do opozycji.

tomek.syta
2026-04-09 10:25
Odpowiedź do  tuciu

A dlaczego mamy leczyć te „żony ukraińskich żołnierzy”? I tak NFZ się sypie. Bogaci Niemcy nie leczą nieubezpieczonych a my mamy zabierać naszym chorym. Miałem wymianę soczewek (jaskra- wąski kąt przesączenia). Realne ryzyko straty wzroku. Sam musiałem zapłacić 14 tysięcy złotych bo limity na operacje się wyczerpały.

ewelina.ang
2026-04-09 22:43
Odpowiedź do  tuciu

Uciekające żony z dziećmi miały kilka dobrych lat na ogarnięcie pomysłu na życie.

tuciu
2026-04-10 15:40
Odpowiedź do  ewelina.ang

Oczywiscie, dzieci mialy szanse dorosnac z 3 na 7 lat i teraz do widzenia, bo Polacy tak szlachetnie pomagaja Ukrainie. Przy okazji Ukraincy pracujacy w Polsce placa za nasze emerytury, renty i skladki na dzialanie naszej sluzby zdrowia. Wkladaja do systemu dwa razy wiecej niz otrzymuja, a mimo to spotykaja sie z hejtem porownywalnym w swojej absurdalnosci z hejtem jaki spotykal Polakow pracujacych w UK. Tam tez nastapilo wzmozenie suwerennosci, walki z uchodzcami i bezczelnymi obcymi ze wschodu, az dumnie opuscili EU i teraz ciesza sie wspanialym wzrostem i rozwojem – zaledwie 5 razy mniejszym niz kraje EU.

tomek.syta
2026-04-08 21:17

przypominam że żaden polityk czy to Razem czy lewicy nie zrobił tego co Franciszek Sterczewski, poseł PO. Nie dość że wystawił się całej prawicowej szczujni na granicy (próbując dostarczyć jedzenie i wodę uchodzcom zamknietymi w strefie niczyjej, tam były dzieci) jak i płynąć w Flotylli Wolności.

tuciu
2026-04-09 07:58
Odpowiedź do  tomek.syta

To prawda, ze Sterczewski ma kregoslup, podobnie jak fakt, ze niestety jest w KO samotnym kwiatkiem przy kozuchu partii, ktora tematyke praw czlowieka olewa w sposob systematyczny, w imie walki o mityczne centrum, ktore dziwnym trafem mimo najdzikszych fikolkow PO zawsze wybiera true alt-prawice, nawet gdy kandydatem PO jest wuj Bronek z wesela, a co dopiero gdy jest to teczowy Rafal przemalowany na potrzeby kampanii na niebiesko.

pelikan.spamerski
2026-04-09 06:36

Tusk jest zły. Musimy zatem popierać Nawrockiego. Do dzieła razemki.

malinowa.2009
2026-04-09 09:42

Tuskowi nie sposób jest odmówić talentu politycznego. Pół roku temu był w bardzo niefajnym miejscu (po przegranej Trzaskowskiego), a teraz partia trzyma się stabilnie.
Zgadzam się, że spośród tematów lewicowych rząd przepycha to, co raczej nie jest sprzeczne z jeszcze przez chwilę socjalnym PISem – czyli nic światopoglądowego. Dla Tuska/ KO to idealna sytuacja, bo ani nie jest to polityk/ ani partia lewicowa (niezbyt progresywna, ujmując delikatnie), więc dosłownie nic na swojej polityce KO/ Tusk nie traci. Nieliczni, bardziej progresywni światopoglądowowo wyborcy KO przerażeni są widmem rządów Brauna/ osobą Nawrockiego, więc akceptują bare minimum, albo i brak tego ze strony KO/Tuska/ rządu im całkowicie wystarcza do głosowania właśnie na tę partię. 😉

Ostatnio edytowane 3 dni temu przez malinowa.2009
pete_dablju
2026-04-09 19:59
Odpowiedź do  malinowa.2009

Ale Tusk planuje znowu całą kampanię oprzeć o strasznie PiSem czy Braunem. Jest takie powiedzenie „nie strasz nie strasz bo się…” Chodzi mi o to że zostało półtora roku do wyborów, a cała machina (prokuratura, czy ministerstwa) prawie w ogóle nie rozliczyła PiS. Jakie to były zapowiedzi.. a tylko Richard Czarnecki dostał zarzut za Collegium Humanum. Chyba dwie fundację zostały poproszone o zwrot dotacji. I jest dwóch uciekinierów. Trochę mało jak na szumne zapowiedzi. Wygląda na to że Tusk woli gonić tego króliczka. Bezkarność plus będzie nowym stałym elementem polskiej sceny politycznej. Przecież każda władza rozzuchwala…

ewelina.ang
2026-04-09 22:50
Odpowiedź do  malinowa.2009

Tusk zwraca się do przaśnej polskiej wiekszości, a wiekszość jest bardziej tak jak Pis/KO niż jak jakieś lewicowe ideały. Szczególnie jeśli wystawic nos z miasta (co w życiu uczyniłam i cóż – nie polubiłam się z polską prowincją i jej mentalnością). Tak, Tusk ma talent polityczny i nie jest idealistą. Nie mam pojęcia w co wierzy prywatnie.

Ernest
2026-04-09 17:37

Twierdzenie, że Tusk karze ścigać aktywistów jest mało prawdopodobne. Nie sądzę też by Żurek był gotów obsługiwać tego typu zlecenia.

pete_dablju
2026-04-09 19:43
Odpowiedź do  Ernest

Oj sprawdź sobie co mówił o aktywistach Ostatniego Pokolenia blokującego jezdnię w Warszawie (w internecie nic nie ginie)

tomek.syta
2026-04-09 20:09
Odpowiedź do  pete_dablju

Ale chyba koniec końców nic ich nie spotkało. Nawet te dwie dziewczyny co polały farbą syrenkę dodawały jakieś prace społeczne i chyba 5000 grzywny (koszt mycia syrenki był jakieś. 300 tysięcy). Aktywiści z granicy też zostali uniewinnieni.

pete_dablju
2026-04-09 21:52
Odpowiedź do  tomek.syta

Dla młodej osoby, pewnie licealistki kara grzywny 30 tys. zł, plus wpis do rejestru osób skazanych to może rzutować na całe życie. Bo ogranicza rozwój kariery zawodowej. I powoduje że młoda osoba wchodzi w dorosłość z ogromnym długiem. Bo jak się nie uda zrobić zrzutki to sąd może zamienić karę grzywny na areszt.

tomek.syta
2026-04-09 21:59
Odpowiedź do  pete_dablju

Nie mówię że to łagodna kara. Ja bym zapłacił za swoją córkę (jest też licealistką) taką karę więc to nie jest tak że ona to musi płacić zupełnie sama. Sam popieram działalność Ostatniego Pokolenia ale akurat w tym przypadku mogłyby dziewczyny sprawdzić czy nie zniszczą zabytkowej rzeźby.

ewelina.ang
2026-04-09 22:57
Odpowiedź do  pete_dablju

30 tyś w 2026 to żadną miarą nie jest „ogromny dług”… :)))

wyczyszczenie pomnika kosztowało bodaj 360 tyś

oblanie pomnika farbą niczego nie wniosło do dyskusji ani niczego nie zmieniło – głupiutki, infantylny wybryk i fantazja o łatwej sprawczości podlana przeświadczeniem o własnej moralnej wyższości

ile razy przedstawiałeś zaświadczenie o niekaralności podpisując umowę o pracę…?

gimailtoszajs
2026-04-10 00:02

Przeczytałem komentarze poniżej i zastanowiło mnie jedno: skoro my (,,Lewica”) mamy taką polityczną i moralną słuszność (choćby w kwestii uchodźców/imigrantów) to dlaczego wszystkie lewice zebrane do kupy nie mogą osiągnąć 10% poparcia?
Naprawdę mamy taki wykoślawiony, niemoralny naród/społeczeństwo? Niedoinformowany i strollowany? Naprawdę?
A może to Lewica się myli? Zupełnie ,,nie ma łączności” z większością współobywateli? Może aborcja to nie jest artykuł pierwszej potrzeby dla tych ludzi? Może problemem są rosnące, także z powodu jakże popieranej przez Lewicę ekologii, koszty życia? Może Polacy wcale nie życzą sobie zmian etnicznych i w ,,krajobrazie miejskim” takich jak na Zachodzie i dlatego popierają ,,nieludzką” politykę Tuska na granicy? Znajomi prawacy zadają mi pytanie: ilu uważasz powinniśmy wpuścić? Wszystkich potrzebujących. Przecież potrzebującymi na Wschód i Południe od Europy mogą być wszyscy bo różnice w jakości życia etc…Nie mam na takie pytanie-odpowiedź racjonalnej odpowiedzi. Wszystkie skrajne prawice jadą na tym patencie. Mająca w wielu kwestiach bardzo rozsądne postulaty (i naruszające czyjeś interesy) jest topiona przez prawicę w ,,światopoglądówce”, co gorsza nie umie tego co zrobiła naprawdę sensownego w rządzie Tuska ograć medialnie.
Tusk jest cynikiem – wie gdzie jest elektorat i chce po niego sięgnąć. Ale uczy się: postpisowskiego socjalu nie tyka. Do czasu?

tomek.syta
2026-04-10 09:53
Odpowiedź do  gimailtoszajs

Słynny right left to tylko bajania DLR. To kanapowcy i nikt więcej. Jak na razie widzimy że zarówno Lewica jak i Razem trochę schowały i aborcje i sprawy równościowe. Owszem, jak się zapyta Zandberga to się wypowiada ale sam z siebie raczej z tymi tematami nie wyjdzie.

leslavo
2026-04-10 16:47

Polska lewica za bardzo odkleiła się od rzeczywistości dlatego od wielu lat jest na marginesie .
Dla mnie lewica będzie autentyczna jeśli będzie bliżej ludzi, zajmie się sprawami socjalnymi.
Dla ludzi na prowincji lewica kojarzy się najczęściej z tzw. lewicą kawiorową, ze starymi działaczami z SLD jeżdżącymi luksusowymi samochodami albo z lewicą „majtkową” gdzie do porzygu międli się sprawy płci lub aborcji a ludzie nie mają gdzie mieszkać i i cos do garnka wlozyc.
Prawdziwa lewica to dla mnie Ikonowicz czy Spiewak.
Jak będzie więcej Ikonowiczów to i lewica będzie silniejsza i będzie miała cos do powiedzenia.

Ostatnio edytowane 2 dni temu przez leslavo
Dominika Wróblewska
Dominika Wróblewska
2026-04-10 22:54
Odpowiedź do  leslavo

Na naszych łamach publikujemy teksty Piotra Ikonowicza, zachęcam Pana do zaobserwowania jego profilu pod poniższym linkiem https://krytykapolityczna.pl/bio/piotr-ikonowicz/ Jak tylko opublikujemy jego kolejny tekst, otrzyma Pan powiadomienie na skrzynkę e-mail.