Felieton

In vitro a emerytura w Lasach Państwowych

Czyli o co jeszcze można zapytać Polaków w referendum?

Słusznie Ewa Kopacz zauważyła, że Polacy – niezależnie od tego, czy popierają obecnego prezydenta, czy nie – mają mnóstwo problemów i dylematów. Polacy mają też wiele pytań, na które nie znają odpowiedzi. Dlatego czas w końcu Polaków spytać, czego by chcieli. Albo czego by nie chcieli. Niestety nikt z Polakami nie rozmawia. Nikt ich o nic nie pyta. Wiem o tym dobrze, bo sam jestem Polakiem i nikt mnie o nic nie pyta. Nikt nie chce ze mną rozmawiać. Może to dlatego, że jestem po prostu niemiłym Polakiem. Ale może też być tak, że w Polsce tak już po prostu jest. Jednak czas to zmienić. Polacy zasługują na to, żeby zostać wysłuchani. Ja przynajmniej zasługuję.

Nie może też być tak, że politycy arbitralnie wymyślają pytania referendalne, nie wsłuchując się w głos ludu. Będąc przedstawicielem ludu, którego głosu prawie nikt nie chce słuchać, pozwolę sobie niniejszym przedstawić listę pytań, na które chciałbym, żeby mi Polacy odpowiedzieli. Gdyż chciałbym wiedzieć, co Polacy o tym sądzą. A nie wiem.

Chciałbym, żeby było tak, jak chcą tego Polacy. Trzeba więc najpierw dowiedzieć się, czego chcą. Nie tylko w sprawach oczywistych, bo wiadomo, że Polak nie chce pracować dłużej, skoro mógłby pracować krócej. Jednak są też sprawy mniej oczywiste i o nie właśnie warto zapytać. Zatem oczekuję rozszerzenia referendum o następujące pytania:

1. Piwo czy wódka?

Bez rozwiązania tego kluczowego dylematu nie da się posunąć dalej rozmowy. Ba! Nie ma mowy o jakiejkolwiek rozmowie. Najpierw musi być wiadomo, co polać. Wtedy może zacząć Polak z Polakiem rozmawiać.

2. Czy jesteś za referendum?

Nie ma sensu rozmawiać o referendum, skoro nie możemy być pewni, czy Polacy chcą referendum. Pierwszy ważnym pytaniem w referendum powinno być: czy Polacy w ogóle chcą być pytani o cokolwiek w referendum? Może woleliby, żeby te pieniądze zostały przeznaczone na leczenie chorych dzieci marihuaną?

3. Czy medyczna marihuana powinna być dostępna dla:

a) księży?
b) funkcjonariuszy publicznych oraz osób im do pomocy przybranych?
c) chorych dzieci?

Moim zdaniem księża potrzebują jej pilnie. Gdyby marihuany potrzebowali księża do swoich czarów, to już dawno byłaby ona legalna. Ale jak widać chore dzieci nie są takie ważne. Z kolei funkcjonariusz publiczny to zawód zaufania publicznego, więc można ufać, że nie wykorzystają marihuany do żadnych niecnych celów, poza pożytkiem publicznym. Ale ciekawe, co myślą o tym Polacy.

4. Czy Polacy są fajni?

Trzeba to w końcu ustalić – raz a dobrze. Teoretycznie wszyscy wiedzą, że Polacy są fajni. Nie tylko w kraju, ale i za granicą. Niemniej jednak raz po raz pojawiają się głosy (najczęściej w łonie środowiska „Gazety Wyborczej”), że Polacy wcale tacy fajni nie są. I że mordowali Żydów w czasie wojny. Jakie to więc jest? Trzeba to sobie powiedzieć.

5. Czy Żydzi kradną?

Dużo się mówi o słynnym polskim antysemityzmie, a nie wiadomo nawet, czy Polacy naprawdę są antysemitami. A można się tego jednak dowiedzieć, np. zadając powyższe pytanie w referendum.

6. Czy można bić żonę?

Debata publiczna wokół podpisania konwencji antyprzemocowej pokazała, że wciąż jest wielu ludzie w Polsce, dla których przemoc nie zawsze jest czymś jednoznacznie złym. Może już lepiej przemoc niż gender? Nie wiem. Sprawdźmy. Zapytajmy.

7. Jeśli bić żonę, to w jakich warunkach?

Do poprzedniego pytania warto dodać pytanie uszczegółowiające. Jeśli wolno bić żonę, to czy:
a) tylko własną?
b) gdy nie jest w ciąży?
c) na urlopie?

Można pewnie też znaleźć inne sprzyjające okoliczności.

8. Czy on/ona mnie kocha?

To pytanie pojawia mi się w podpowiedziach w google, gdy wpisuję „czy…”, co oznacza, że nie tylko ja je sobie zadaję. Podobne wątpliwości musi mieć wielu Polaków. Mamy prawo wiedzieć. Nie możemy dłużej żyć w tej niepewności. Kocha czy nie?

9. Czy dzieci z in vitro będą mogły przejść na wcześniejszą emeryturę w sprywatyzowanych Lasach Państwowych?

Tak się jakoś zastanawiam.

10. Czy już zawsze tak będzie?

Bo jeśli zawsze, to ja nie wiem, czy tak chcę. Ale jeśli inaczej, to trochę się boję. Tak czy inaczej wolałbym wiedzieć, jak będzie. Bo nie wiem. A chciałbym. Zresztą nie tylko ja. Wszyscy mamy prawo wiedzieć i decydować, jak to będzie. Dlaczego by więc nie zdecydować o tym w referendum?

11. Czy Jon Snow nie żyje?

Serio nie mam siły czekać z odpowiedzią do kolejnego sezonu. Ustalmy to od razu, a potem przekażmy nasza zbiorową wolę producentom serialu. Ci kapitaliści muszą się liczyć z demokratyczną wolą. Może nawet bardziej niż politycy. Więc może przynajmniej to się uda przewalczyć.

12. Czy jeść zupę?

Niektórzy mówią, że zupa jest zdrowa. Inni, że raczej należy zjeść coś solidnego. Osobiście lubię zupy, ale zawsze się boję, że się taką zupą nie najem. Dwa dania to już jednak za dużo. Jeść czy nie jeść? Oto jest pytanie. A odpowiedź ułatwi szybkie referendum.

13. Czy globalne ocieplenie jest faktem?

Co prawda naukowcy nie mają co do tego wątpliwości. Z drugiej jednak strony zauważmy – ocieplenie wynika z działalności człowieka. Więc może gdybyśmy wspólnymi siłami przegłosowali, że globalnego ocieplenia nie ma, toby zniknęło? Na pewno warto spróbować.

**Dziennik Opinii nr 235/2015 (1019)

Bio

Jaś Kapela

| Pisarz, poeta, felietonista
Pisarz, poeta, felietonista, aktywista. Autor trzech książek z wierszami („Reklama”, „Życie na gorąco”, „Modlitwy dla opornych”), powieści („Stosunek seksualny nie istnieje”, „Janusz Hrystus”, „Dobry troll”) i zbioru felietonów „Jak odebrałem dzieci Terlikowskiemu”. W 2018 roku ukazała się jego najnowsza książka, „Polskie mięso. Jak zostałem weganinem i przestałem się bać”. Należy do zespołu redakcji Wydawnictwa Krytyki Politycznej. Opiekun Serii Literackiej.

Komentarze

System komentarzy niedostępny w trybie prywatnym przeglądarki.