Wsparcie Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Profil Zaloguj się

Galopujący Major

Bloger, komentator życia politycznego, współpracownik Krytyki Politycznej. Autor książki Pancerna brzoza. Słownik prawicowej polszczyzny, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Krytyki Politycznej.

Napisz do mnie

Teksty

Przez rząd tracimy miliardy, ale Polacy nie potrafią już protestować

Złamanie oporu obywatelskiego paradoksalnie wzmocniło świadomość strajkujących. Oni już wiedzą, że władza kocha łamać przeciwników, wobec czego, jeśli zaczynasz strajk, to musisz być naprawdę zdeterminowany.

ObserwujObserwujesz

WIBOR, wojna, Tusk i Hołownia, czyli dlaczego Lewicy rośnie

Antyrosyjska retoryka dająca poczucie bezpieczeństwa to jedno. Dobrym sondażowym wynikom Lewicy pomagają też czynniki wewnętrzne.

ObserwujObserwujesz

Ted Lasso kradnie serca w Kryształowym Pałacu

Ted stał się wyjątkowy, bo zakwestionował całą kulturę wyników: skuteczność, realizację i cele, wygraną, sukces i awans.

ObserwujObserwujesz

Donald w czerwonym tramwaju

Dlaczego Tusk nagle tak poczerwieniał? Dlaczego, mówiąc dosadnie, podkrada lewicy program?

ObserwujObserwujesz

Jak przekonać, że w Smoleńsku był zamach? Przedstawiamy nowość: argumentum ad Putinem

Kaczyński wreszcie znalazł dowód zamachu. To dowód z zakresu… ludzkiej natury, powiedzmy. No bo skoro Putin jest najgorszym z najgorszych, skoro, najeżdżając Ukrainę, zdolny jest do wszystkiego, to dlaczego miałby być niezdolny do zabójstwa polskiej delegacji?

ObserwujObserwujesz
Orban-Kaczynski-parody

Trzy powody, dla których PiS rezygnuje z Polskiego Ładu

Kończy się lewicowy zwrot w polityce prezesa Kaczyńskiego. I zaczynamy zwrot ku orbánizacji.

ObserwujObserwujesz

Dlaczego Michniewicz pasuje do kadry, choć na nią nie zasłużył

Płacząco-bluzgający selekcjoner jest najlepszym podsumowaniem katarskiego mundialu, zbudowanego na trupach robotników, o których się w Polsce za głośno nie będzie mówiło, o ile Polacy strzelą bramkę i wyjdą z grupy.

ObserwujObserwujesz

PiS nie chce zamrażać rosyjskich majątków, boi się tirowców. O co chodzi?

Wróciły czasy imposybilizmu. „Nie da się” odciąć od rosyjskiego biznesu, nie da się zatrzymać TIR-ów zaopatrujących Rosję, nie da się nawet zająć majątku rosyjskich oligarchów bez zmiany konstytucji. Dlaczego?

ObserwujObserwujesz

Z dużej chmury mały deszcz?

To może najbardziej boli teraz tych, którzy żałują, że do Kijowa pierwszy nie pojechał ktoś z liberalnej opozycji.

ObserwujObserwujesz

Czy biznes odda puste biura na mieszkania dla uchodźców?

Nie? To cytując za ukochaną przecież w Polsce Konstytucją RP, wywłaszczenie jest dopuszczalne, gdy jest dokonywane „na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem”.

ObserwujObserwujesz
Wczytywanie...