Covidowa ruletka
Wszyscy chcemy, żeby już było po pandemii. Niestety, nie jest. Co robimy z tą wiedzą?
Kto ma prawo się leczyć, a kto czeka w kolejce.
Wszyscy chcemy, żeby już było po pandemii. Niestety, nie jest. Co robimy z tą wiedzą?
Gdy Magdalena Środa pisze „Nie mieć depresji to jakby nie być dość nowoczesnym”, ryzykuje, że ktoś w jej słowa uwierzy.
Grzechy proponuję zostawić dokładającemu się do traumatyzacji społeczeństwa klerowi, ale lenistwo umysłowe obciąża raczej sumienie osób publicznych, które śmiertelne choroby zrównują ze wstydliwą oznaką słabości, a nie samych chorych.
Jeśli zapaść systemu ochrony zdrowia nie będzie głównym tematem kampanii wyborczej, trudno będzie zachować wiarę w sensowność polskiej polityki.
Nam, psychiatrom, ta cała historia pokazuje, że chyba za mało mówimy w popularny sposób o chorobach psychicznych.
Z Katarzyną Skrzydłowską-Kalukin i Joanną Sokolińską, autorkami książki „Mów o mnie ono. Dlaczego współczesne dzieci szukają swojej płci?”, rozmawia Paulina Januszewska.
Prywatne gabinety lekarskie podwyższają ceny bez skrupułów, tłumacząc się inflacją. Jednak ten proces zaczął się wcześniej – w latach 2019–2022 (do listopada) skumulowany wzrost cen usług lekarskich wyniósł około 45 proc. Podrożały więc prawie o połowę, chociaż ceny wzrosły w tym czasie o około jedną trzecią.
Biolog i epidemiolog Robert G. Wallace dowodzi w swoich pracach, że współczesne epidemie mają swoje źródło przede wszystkim w obecnym systemie gospodarczym. Można zatem mówić o neoliberalnej eboli, grypie czy covidzie.
Z Martą Kostką, dietetyczką i technolożką żywności, rozmawia Dawid Krawczyk.
Rozpad dotychczasowych nośników wspólnoty w Polsce przynosi wycofanie się do indywidualizmu. Tak rozumiem też ogromne dowartościowanie roli psychiatrii i psychoterapii. O pomocy badani myślą więc jako o pomocy pojedynczej osobie. W pewnym sensie ponownie widzimy tu więc skuteczność lekcji neoliberalnej.