Dlaczego Polska i Ukraina nie potrafią rozmawiać o Wołyniu?
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia bohaterów UPA wywołała kryzys w relacjach z Polską. Warszawa i Kijów odczytują bowiem ten sam gest zupełnie inaczej.
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia bohaterów UPA wywołała kryzys w relacjach z Polską. Warszawa i Kijów odczytują bowiem ten sam gest zupełnie inaczej.
W mediach społecznościowych Polacy i Ukraińcy okładają się wyzwiskami z powodu decyzji prezydenta Zełenskiego o nadaniu imienia „bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych. Czy mieszkający w Polsce obywatele Ukrainy powinni wykazać się zrozumieniem dla polskiej wrażliwości i głośno powiedzieć „nie w naszym imieniu”?
Domaganie się wdzięczności czy to od Ukraińców, czy wobec Stanów Zjednoczonych jest w istocie sposobem na zniszczenie tam powstrzymujących agresję.
Rozmowa z Wojciechem Konończukiem, dyrektorem Ośrodka Studiów Wschodnich.
Szkoda tych tatusiów i mam z pieśnią maryjną na ustach oraz ich pociech, które muszą się potem bać nadziania na ukraiński trójząb i smażenia żywcem jak kiełbasa na grillu.
Przez bardzo długi czas polska i rosyjska hegemonia nie chciały nawet dopuścić istnienia ukraińskości. Łukasz Saturczak rozmawia z historykiem Danielem Beauvois.
Akcję „Wisła” należy rozpatrywać jako ostatni akord czystki etnicznej, długiego procesu zmian proporcji ludnościowych, w tym poprzez przymusową asymilację mieszkańców pogranicza. Rozmowa z Izą Chruślińską i Piotrem Tymą.
Kinga Dunin czyta „Czystkę” Katarzyny Surmiak-Domańskiej i „Stulecie Jakowa” Wołodymyra Łysa.
Przecież wiemy lepiej, czego Ukrainie potrzeba, co powinni Ukraińcy myśleć.
Jak mówić o Wołyniu, by nie jątrzyć między sąsiadami?