Stalinowe love: po co prawicy bolszewicy?
W przeciwieństwie do Hitlera Stalin nie doczekał się niestety w pełni zasłużonego „reductio ad Stalinum”, dlatego kierujący polskimi mediami sześćdziesięciolatkowie mają skłonność do podpierania się frazami ze Stalina czy Lenina, by przykleić do „lewicy” totalitarne zakusy.
